czwartek, 07 grudzień 2017 12:02

Ponad 1 mln zleceniobiorców może mieć wyższe emerytury

Napisał
Ponad 1 mln zleceniobiorców może mieć wyższe emerytury fot. sxc.hu

Pracownicy, którzy byli zatrudnieni do 1 stycznia 2016 roku na umowach zlecenie oskładkowanych wyłącznie składką zdrowotną, nie wliczą sobie tego okresu do podstawy wymiaru emerytury. Oznacza to, że setki tysięcy osób nie otrzyma nawet minimalnej emerytury.

Federacja Przedsiębiorców Polskich wskazuje, że najlepszym rozwiązaniem dla ponad 1 mln zleceniobiorców może być abolicja ozusowania umów zleceń wraz z automatycznym zaliczeniem tego zatrudnienia do okresów składkowych. To pozwoli na otrzymanie wyższych emerytur w przyszłości i zabezpieczy miliony rodzin.

Przyczyną rosnącej liczby umów zleceń był mechanizm stosowany w zamówieniach publicznych: państwo kupowało usługi poniżej kosztów, pracodawcy byli więc zmuszeni korzystać z przepisów, które pozwalały stosować umowy zlecenia oskładkowane wyłącznie składką zdrowotną. Można szacować, że w latach 2008 – 2017 państwo zyskało na tym procederze nawet 25 mld zł. Dziś przychodzi czas, by to naprawić i podjąć systemowe rozwiązania.

- Konieczne jest naprawienie błędów legislacyjnych z przeszłości – co jest źródłem obecnej, niesprawiedliwej dla zleceniobiorców sytuacji. Brak działań może oznaczać groszową emeryturę dla ponad miliona osób – większość zleceniobiorców, których umowy nie zostaną skontrolowane, nie będzie mogło liczyć na zmianę podstawy emerytalnej. Dziś rządzący mogą naprawić tę sytuację – wprowadzając abolicję dla przedsiębiorstw i zaliczając okresy składkowe wszystkim zatrudnionym na umowach zlecenie przed 2017 rokiem. To uczciwe rozwiązanie, które może być sfinansowane z rosnących wpływów z tytułu wprowadzonego od stycznia 2016 roku ozusowania umów zleceń do wysokości minimalnego wynagrodzenia. Co więcej – sami przedsiębiorcy postulują kolejne podwyższenie progu obowiązkowego ozusowania, by ukrócić wciąż pojawiające się patologie na rynku zamówień publicznych i zaniżanie stawek za usługi – czyli de facto za wynagrodzenie pracowników. Warto podkreślić, że tylko w 2016 r. do ZUS wpłynęło aż 600 mln zł więcej z tytułu ozusowania umów zleceń w porównaniu do roku 2015 – mówi Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Od 2008 roku ponad dwukrotnie wzrosła liczba umów zleceń w Polsce – do poziomu ponad 1 miliona rocznie. Dopiero pozytywne zmiany od 2016 i 2017 roku w Prawie zamówień publicznych – takie jak waloryzacja kontraktów czy wymóg zatrudnienia na umowę o pracę, gdy charakter pracy tego wymaga oraz nowe przepisy wprowadzające ozusowania umów zleceń do wysokości minimalnego wynagrodzenia i wprowadzenie stawki minimalnej w umowach zlecenie na poziomie 13 zł za godzinę przyniosły poprawę sytuacji. Dzięki tym działaniom – inicjowanym i popieranym przez przedsiębiorców – został zanotowany wzrost umów o pracę w branżach pracochłonnych.

Zamów newsletter

7 dni gospodarka PAP

300x250nr14

VI edycja Konkursu

Laureaci 6 edycji

edipresse

pkp cargoo

 

Na górę