niedziela, 04 luty 2018 12:13

Jak zastopować przyrost umów zleceń w Polsce?

Napisał
Jak zastopować przyrost umów zleceń w Polsce? fot. sxc.hu

Zwiększenie wartości ozusowania umów zleceń może wpłynąć na wzrost liczby umów o pracę. Od 2008 r. ponad dwukrotnie wzrosła liczba umów zleceń w Polsce – do poziomu ponad 1 mln rocznie.

Częściowo zastopowanie dynamiki przyrostu umów zleceń przyniosły pozytywne zmiany w Prawie zamówień publicznych – takie jak waloryzacja kontraktów czy wymóg zatrudnienia na umowę o pracę, gdy charakter pracy tego wymaga. Istotne były też nowe przepisy wprowadzające ozusowanie umów zleceń do wysokości minimalnego wynagrodzenia oraz ustalenie stawki minimalnej w umowach zlecenie na poziomie 13 zł za godzinę. Wzrost liczby umów o pracę – dzięki tym działaniom, inicjowanym i popieranym przez przedsiębiorców – został zanotowany w branżach wysokousługowych, w dużej mierze obsługujących sektor publiczny – takich jak sprzątanie czy ochrona. Według Federacji Przedsiębiorców Polskich potrzebne są jednak kolejne kroki, które będą kontynuacją naprawy rynku pracy w Polsce – na przykład zwiększenie poziomu ozusowania umów zleceń. Dzięki temu można zastopować przyrost umów zleceń i budować zatrudnienie oparte na umowach o pracę.

W celu realizacji takich postulatów konieczne jest jednak wprowadzenie abolicji ozusowania umów zleceń, a także zabezpieczenie okresów składkowych dla zleceniobiorców. Kluczowym elementem towarzyszącym abolicji powinno być zaliczenie okresów i większych podstaw składek wszystkim pracownikom zatrudnionym w tym okresie na umowach zlecenie oraz ustawowe zagwarantowanie zaniechania działań kontrolnych. Wprowadzenie ozusowania umów zleceń do wysokości minimalnego wynagrodzenia przyniosło ponad 600 mln zł dodatkowego wzrostu składek od umów zleceń w 2016 r. w stosunku do 2015 r. Ocena skutków regulacji przewidywała zwiększenie o 50 mln zł z tego tytułu.

- Główną przyczyną zwiększania się liczby umów zleceń, w tym tych, których wykonywanie w latach 2008-2017 nie wiązało i nie wiąże się z obowiązkiem odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne, była błędnie sformułowana oraz nieudolnie implementowana idea taniego państwa, realizowana nakazami ustawowymi. Doprowadziło to do problemów na rynku pracy, w szczególności w branżach pracochłonnych (o wysokim udziale kosztów pracy w rachunku kosztów), takich jak branża budowlana, szpitale, supermarkety, usługi remontowe, ochrona czy sprzątanie oraz tam, gdzie występują grupy nisko opłacanych pracowników. Próbowano wszelkimi możliwymi działaniami oraz konstrukcjami prawnymi obniżyć koszty pracy. Dopiero działania podjęte przez rządzących od 2016 roku rozpoczęły proces powolnego poprawiania sytuacji, jednakże poprawa ta nie jest jeszcze zadowalająca. Zmianą, która ograniczyła wartość nieoskładkowanej pracy, było ustanowienie minimalnej podstawy oskładkowania umów zlecenia w roku 2016 - mówi Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich.

- Podwyższenie minimalnej podstawy oskładkowania jest rozsądnym kompromisem, gdyż pozostawia możliwość elastycznego wykonywania drobnych, nieoskładkowanych zleceń obok głównej formy zarobkowania. Zapewnia jednak, że główny strumień dochodów – niezależnie czy z tytułu umowy o pracę czy z tytułu umowy zlecenia – będzie objęty obowiązkowymi składkami: emerytalną i rentową - podkreśla Kowalski.

Laureaci 6 edycji

edipresse

pkp cargoo

 

Partnerzy medialni

logotypy partnerow medialnych

Zamów newsletter

Na górę