Przejdź do treści

Chcemy być innowacyjni i otwarci na zmieniający się rynek

Wojciech Arndt; fot. Instytut Staszica

Na stronie internetowej Instytutu Staszica opublikowano rozmowę Radosława Koniecznego z dr Wojciechem Arndtem, prezesem Fabryki Broni „Łucznik” – Radom sp. z o.o.

Jak ocenia Pan mijający 2023 rok dla Fabryki Broni?

Rok 2023 był dla nas wyjątkowo udany. Mimo, że wciąż żyjemy w wymagającej rzeczywistości, to udało nam się utrzymać silną pozycję i skutecznie dostarczyć nasze produkty do kontrahentów. To zasługa intensywnej pracy naszego zespołu, dobrze rozplanowanej produkcji oraz ciągłego rozwoju spółki. Musieliśmy być elastyczni i gotowi na zmiany, co z pewnością było jednym z głównych wyzwań. W mijającym roku zwiększyliśmy też zatrudnienie by móc odpowiedzieć na potrzeby naszych partnerów i podpisane kluczowe umowy. Jesteśmy dumni z wieloletnich kontraktów, które zawarliśmy głównie na dostawę broni dla Wojska Polskiego.

Czy możemy dowiedzieć się więcej o tych konkretnych umowach?

Na początku stycznia, podpisaliśmy aneksy do umów na dostawę dodatkowych karabinków MSBS GROT zasilanych amunicją 5,56×45 mm dla Sił Zbrojnych RP. W pierwszym kwartale podpisaliśmy też kolejną umowę z Agencją Uzbrojenia na dostawę karabinów wyborowych GROT 762N zasilanych amunicją 7,62 mm x 51. W drugim kwartale podpisaliśmy umowy na dostawę pistoletów VIS 100 dla Sił Zbrojnych RP oraz podpisaliśmy umowę na dostawę karabinków MSBS GROT dla funkcjonariuszy Straży Granicznej. Dodatkowo, w listopadzie osiągnęliśmy historyczny moment – wyprodukowaliśmy stutysięczny egzemplarz karabinka MSBS GROT, który trafił do polskich Sił Zbrojnych. To z pewnością moment dumy i potwierdzenie jakości naszych produktów.

Mówił Pan o zwiększonej produkcji. Jakie konkretne inwestycje i projekty przyczyniły się do tego wzrostu?

Kluczowy dla sukcesu jest realizowany przez naszą spółkę projekt „Rozbudowa mocy wytwórczych Fabryki Broni „Łucznik” – Radom Sp. z o. o.”. To ambitny plan, podzielony na dwa etapy. Pierwszy etap skupiał się na inwestycjach, takich jak zakup nowych maszyn, dostosowanie infrastruktury zakładowej, co zwiększyło nasze możliwości produkcyjne. Ten etap jest praktycznie zakończony, oczekujemy tylko na dostawę ostatnich urządzeń. Drugim etapem jest rozbudowa infrastruktury zakładowej, w tym budowa nowego budynku biurowo-produkcyjno-magazynowego oraz zakup nowych linii technologicznych do procesów galwanotechnicznych. Rozpoczęliśmy już ten etap, a jego zakończenie planujemy na rok 2026. Ta rozbudowa ma kluczowe znaczenie dla naszej spółki. Po pierwsze, zwiększenie możliwości produkcyjnych pozwoli nam efektywniej reagować na zapotrzebowanie rynku. Po drugie, nowa infrastruktura i technologie umożliwią nam wprowadzenie nowych produktów o jak najwyższej jakości.

Fabryka Broni sukcesywnie wprowadza nowe konstrukcje strzeleckie na rynek. Może Pan coś więcej powiedzieć o Modułowym Pistolecie Samopowtarzalnym MPS, który został zaprezentowany na tegorocznym MSPO w Kielcach?

Modułowy Pistolet Samopowtarzalny to jeden z naszych najnowszych projektów, z którego jestem szczególnie dumny. Rozpoczęliśmy prace nad nim pod koniec 2018 r., a cały proces trwał do końca 2022 r. Chcieliśmy stworzyć uniwersalny pistolet, który spełni oczekiwania zarówno pasjonatów strzelectwa, jak i służb mundurowych. Kluczowym elementem jest modularność, stąd nazwa MPS. Pistolet posiada chwyt polimerowy i spustowy mechanizm bezkurkowy, co zapewnia łatwość obsługi i bezpieczeństwo użytkowania. Bezpieczeństwo to dla nas priorytet, dlatego przeprowadziliśmy rygorystyczne testy, które potwierdziły niezawodność konstrukcji. Nowy produkt zebrał bardzo dobre recenzje i Spółka szykuje się do wprowadzenia pistoletu na rynek.

Fabryka Broni utrzymuje intensywną produkcję, zwłaszcza dla Wojska Polskiego. A jakie są plany związane z rynkiem amerykańskim?

Tak, jak mówiłem nasza produkcja idzie pełną parą, zwłaszcza dla naszych krajowych kontrahentów. Jednak równie ważne są dla nas relacje z partnerami zagranicznymi, zwłaszcza z USA. Współpracujemy z firmami takimi jak Arms of America i Atlantic Firearms, które za pomocą swoich sieci dystrybucyjnych dostarczają nasze produkty do rąk amerykańskich strzelców. Zależy nam na tym, aby nasze wyroby były cenione przez wymagających klientów z USA. W 2023 r. trafiły m.in. pistolety VIS 100 M 1 zasilane nabojami 9 x 19 mm czy karabinki Beryl kal. 7,62×39 mm oraz te kalibru 5.56/.233 Remington.

Jakie są długofalowe cele i plany Fabryki Broni „Łucznik” – Radom?

Nasze cele to nie tylko utrzymanie pozycji lidera na rynku, ale także ciągły rozwój i dostarczanie nowoczesnych rozwiązań dla Sił Zbrojnych i klientów cywilnych. Chcemy być innowacyjni i elastyczni, dostosowując się do dynamicznie zmieniających się warunków rynkowych.

Pracujemy nad rozbudową infrastruktury, co pozwoli nam efektywniej spełniać rosnące zapotrzebowanie. Równocześnie będziemy się skupiać na dalszym rozwijaniu relacji z partnerami, zarówno krajowymi, jak i zagranicznymi.
Udostępnij: