Część koncernów samochodowych nadal zachęca klientów do zakupów samochodów elektrycznych z dotacjami programu NaszEauto.
Czy dlatego, że Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nadal przyjmuje wnioski o dofinansowanie? Choć budżet został wyczerpany 27 stycznia – informuje Tomasz Brzeziński z portalu BiznesAlert.pl.
Jeszcze w styczniu br. Polacy złożyli rekordowe 9 321 wniosków o dotacje do e-aut
Jak zaznacza autor, uruchomiony przed rokiem, 3.02 2025 r. program NaszEauto, przewidujący do 40 tys. zł rządowych dopłat do osobowych samochodów z pełnym napędem elektrycznym, cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem Polaków. Jeszcze w styczniu br., jak wynika z danych publikowanych przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), operatora programu NaszEauto, Polacy złożyli rekordowe 9 321 wniosków o dotacje do e-aut.
Ostry finisz po rządowe po dotacje
To stanowiło 23,7% dotychczas przyjętych przez NFOŚiGW. Popyt na dotacje był tak duży, że budżet programu NaszEauto, wyczerpał się 27 stycznia br. W sumie do 3 lutego wpłynęło 39 259 wniosków (bez wycofanych), z czego 99,01%dotyczyła dofinansowania do elektrycznych samochodów osobowych.
Tymczasem według ostatnich danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, w styczniu 2026 r. zarejestrowano 40 281 nowych samochodów osobowych, o 3 957 szt. mniej niż w styczniu 2025 r. (o 9%) oraz o 27 497 sztuk mniej niż w grudniu ub. roku (-40,6 %). W 2025 r. zarejestrowano 597 435 samochodów, o 9% więcej niż rok wcześniej.