– Przedsiębiorcy energochłonni w Polsce płacą najwyższe rachunki za prąd w UE.
Czyli najwięcej płacą ci, którzy budują naszą gospodarkę, nasze PKB: stal, cement, szkło. Te wszystkie podmioty znajdują się w bardzo trudnej sytuacji, a pamiętajmy o tym, że one nie konkurują ze sobą lokalnie, tylko międzynarodowo. W związku z tym jest ogromna, pilna potrzeba, żeby im pomóc – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Wanda Buk, doradczyni prezydenta RP.
Styczniowe ceny energii w Polsce (143 euro/MWh) były jednymi z najwyższych w Europie
Styczniowe ceny energii elektrycznej w Polsce należały do najwyższych w Europie – wynika z analizy Banku Pekao SA. To jeden z kluczowych czynników wpływających na warunki funkcjonowania przemysłu, zwłaszcza w sektorach o dużym zużyciu prądu. – Akurat w przypadku przedsiębiorstw energochłonnych wiele zależy od regulacji krajowych. Jest przestrzeń na to, żeby im pomóc – podkreśla Wanda Buk, odwołując się do proponowanej ustawy prezydenckiej.
Z analiz ekonomistów Banku Pekao SA wynika, że styczniowe ceny energii w Polsce (143 euro/MWh) były jednymi z najwyższych w Europie. Niższe poziomy odnotowano m.in. w Niemczech (ok. 110 euro/MWh) oraz w Hiszpanii (ok. 72 euro/MWh). Analitycy wskazują, że różnice cenowe są powiązane m.in. ze strukturą wytwarzania energii – udział odnawialnych źródeł energii w Polsce wyniósł ok. 21 proc., wobec 51 proc. w Niemczech czy 57 proc. w Hiszpanii.
Na poziom rachunków za energię wpływają również obciążenia fiskalne. W Polsce podatek VAT na prąd dla firm wynosi 23 proc.
– Bardzo często się mówi o tym, że przecież niewiele można zrobić [ws. cen energii – red.], bo tu są przepisy unijne. Akurat w przypadku przedsiębiorców energochłonnych bardzo dużo zależy od naszych regulacji krajowych i tego, jak alokujemy podatki, jaki VAT będą płacili – a przypominam, że w Polsce mamy najwyższy VAT na energię elektryczną w całej Unii Europejskiej, czy jakie będą systemy wsparcia – wymienia doradczyni prezydenta RP.
Jak podkreśla, ten segment odbiorców obciążony jest również przez zależną od wysokości zużycia opłatę jakościową, która pokrywa koszty utrzymania odpowiednich standardów jakości dostaw i stabilności sieci.
Obniżka rachunków za energię – zarówno dla firm, jak i odbiorców indywidualnych – celem zaproponowanej przez prezydenta ustawy „Tani prąd -33%”
– Ponieważ odbiorcy energochłonni zużywają dużo energii, bardzo dużo płacą, żeby sieć była odpowiedniej jakości. Kontrybuują najwięcej, mimo że są to podmioty, które mają bardzo stabilne zużycie energii – zazwyczaj pobierają jej tyle samo, nie ma u nich pików, które wpływają na sieć i jej jakość – przypomina Wanda Buk. – To można zmienić i to na poziomie krajowym. Nie potrzebujemy do tego żadnych dodatkowych zielonych świateł z poziomu Komisji Europejskiej.
Obniżka rachunków za energię – zarówno dla firm, jak i odbiorców indywidualnych – jest celem zaproponowanej przez prezydenta ustawy „Tani prąd -33%”. Przedstawiony w listopadzie przez Karola Nawrockiego projekt zakłada trwałą reformę systemu opłat, likwidację niektórych z nich i uproszczenie rozliczeń za prąd. Według wyliczeń Kancelarii Prezydenta przeciętny roczny rachunek gospodarstwa domowego przy zużyciu ok. 2 MWh energii elektrycznej wynosi obecnie ok. 2600 zł, a proponowane zmiany mogłyby obniżyć tę kwotę o ok. 800 zł.
Liczymy na to, że ustawa prezydencka niebawem wyjdzie z zamrażarki sejmowej
– Ustawa prezydenta sporo zmieni, jeżeli zostanie przyjęta, natomiast od trzech miesięcy jest w tzw. zamrażarce sejmowej. Liczymy na to, że niebawem z niej wyjdzie. Szczególnie w kontekście tego, że nie dalej jak w ubiegłym tygodniu z Komisji Europejskiej wyciekły rekomendacje dla krajów członkowskich, które mówią o tym, jak można obniżyć rachunki za prąd i jak bardzo jest to istotne w kontekście dalszego rozwoju Unii Europejskiej. W dużej części odzwierciedlają one propozycje projektu prezydenckiego z listopada 2025 roku. Jeżeli więc rozpoczniemy procedowanie, to może się okazać, że będziemy trendsetterami we wdrożeniu rekomendacji Komisji Europejskiej – ocenia doradczyni prezydenta RP.