piątek, 05 październik 2018 19:26

O rynku reklamy TV wciąż decyduje jeden gracz

Napisał
O rynku reklamy TV wciąż decyduje jeden gracz fot. freeimages.com

Przełamanie monopolu Nielsena na rynku badań telemetrycznych będzie miało sens tylko wówczas, gdy jednocześnie zmieni się archaiczne podejście do odbiorców w wieku powyżej 50 roku życia - napisał w Rzeczpospolitej w tekście „Dylematy telemetrii” Dariusz Matuszak, ekspert ds. komunikacji Warsaw Enterprise Institute, b. dyr. komunikacji w Polkomtel.

Jego zdaniem niestety, branża reklamowa jest skostniała i nie pali się do zmiany obecnego stanu rzeczy.

„Już na pierwszy rzut oka podawane oficjalnie wyniki oglądalności poszczególnych stacji telewizyjnych mogą budzić poważne wątpliwości. Wbrew pozorom, nie jest to błaha sprawa dotycząca specjalistów od reklamy i małego wycinka rzeczywistości. Najpotężniejsze medium, jakim jest telewizja, ma moc wpływania na zjawiska kulturowe, społeczne, gospodarcze i polityczne. A to właśnie od oglądalności zależy, który nadawca ma tej mocy najwięcej” - napisał dalej Matuszak.

W jego opinii sam fakt, iż na rynku funkcjonuje od wielu lat tylko jedna firma, która dostarcza wyniki pomiarów oglądalności budzi poważne zastrzeżenia. Od lat ta sama firma – Nielsen - używając tego samego narzędzia, bada tę samą grupę 16 -49, która jakoby miałaby być najatrakcyjniejsza dla reklamodawców. Potem wyniki spływają do domów mediowych, które wpisują je w te same tabelki i wedle tej samej metody rekomendują reklamodawcom, w której stacji, przy jakiej produkcji wydać pieniądze na kampanie.

„Jak to się dzieje, że wszystkie branże się rozwijają, pojawiają się nowe pomysły, a o kształcie tak potężnego rynku reklamy telewizyjnej wciąż od lat może decydować de facto jeden gracz - nieweryfikowany przez nikogo Nielsen?” - pyta następnie Matuszak. Na 31,5 mln wyemitowanych na wszystkich kanałach spotów reklamowych oficjalnie wydano w 2017 r. 27,4 mld zł (bez uwzględnienia rabatów itp). I to wyniki badań tylko jednej firmy zdecydowały o tym jaka część tego ogromnego tortu do kogo trafi.

Zdaniem Matuszaka „ten stan rzeczy oczywiście odpowiada niektórym nadawcom, którzy na tym rynku pożywiają się najbardziej, czyli Polsatowi i TVN, które wyjadają wisienki, lukry i kremy, pozostawiając dla Telewizji Polskiej wysuszone ciasto. Ta, obciążona jeszcze tzw. misją, jawi się jak ubogi krewny, który zadowala się resztkami po pańskiej uczcie”.

Sponsor gali konkursu

sponsor_gali.jpg

Sponsorzy konkursu

zabka sponsor

kie sponsor

Patronat honorowy

Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju patronat Konkursu Pracodawca Godny Zaufania

mrpps

Ministerstwo Energii patronat Konkursu Pracodawca Godny Zaufania

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii patronat Konkursu Pracodawca Godny Zaufania

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi patronat Konkursu Pracodawca Godny Zaufania

Partnerzy medialni

Logotypy partnerow medialnych Konkursu Pracodawca Godny Zaufania

Zamów newsletter

esportinfo logo 300

Na górę