piątek, 15 marzec 2019 13:19

Mieszkanie Plus w fazie początkowej

Napisał
osiedle BGKN w Jarocinie osiedle BGKN w Jarocinie fot. BGKN

Żyjemy w czasach państwa opiekuńczego i nic nie wskazuje, żeby to się zmieniło. Z Europy politycy zaczerpnęli ideologię i rozwiązania prospołeczne, które bardzo się wyborcom spodobały. Niby liberalna .Nowoczesna obiecuje zachowanie 500 plus tłumacząc to ciągłością zobowiązań państwa.

Nawet nowa partia Roberta Gwiazdowskiego Polska Fair Play uważa, że 500 plus zostanie, bo „jak opozycja idzie po głosy, nie może mówić, że zabierze 500 plus” – napisał Jerzy Wysocki na blogu („Głos cynika”) na portalu wprost.pl. W jego przekonaniu można taką ideologię kwestionować, ale ile czasu można, skoro nikt nie słucha. Wypada się nie tyle pogodzić, ale uznać że tak jest i tyle. Ile można pytać i okazywać zdziwienie, że zebra ma paski. Nie zmienimy ubarwienia tego zwierzęcia.

Mamy państwo opiekuńcze. Trudno. Ale też opiekować się można na różne sposoby. Leszek Miller, za którego rządów z socjalnymi fanaberiami wcale nie przesadzano a nawet obniżono niektóre podatki, w ostatnim wywiadzie na antenie TVN24 wprowadził ciekawe rozróżnienie. Polityka rozdawnictwa i polityka społeczna. Ta pierwsza, to jak 500 plus. Rozdaje się pieniądze podatników wszystkim, jak leci, nie patrząc na jego dochody i rzeczywiste potrzeby. Polityka społeczna – bliższa byłemu premierowi -to wsparcie dla realnie potrzebujących, w adekwatnej do ich sytuacji wysokości. Pełna zgoda z Leszkiem Millerem.

To samo dotyczy innych benefitów typu: 300 zł na wyprawkę szkolną, darmowych leków dla seniorów czy obiecanej 13. emerytury. Jest smutne, iż spora część emerytów żyje w biedzie, nie stać ich na zakup niezbędnych leków i dobrą opiekę medyczną. Liczyć muszą na wsparcie rodziny, a gdy jej nie ma… Ale są też zamożni emeryci, i to nie dlatego, że po dziesiątkach lat pracy, ZUS oddaje im część przelanych tam środków. Są zamożni bo zgromadzili spory majątek, inwestowali z sukcesem na giełdzie, czy też na starość wycofali się z biznesu sprzedając fabrykę okien. Teraz mieszkają na Teneryfie, pływają jachtem spożywając zdrowe owoce morza. Godne do pozazdroszczenia, ale nie do typowo polskiej zawiści.

Na tym tle jeszcze w miarę sensownie wygląda program mieszkanie plus. Tu Polska ma olbrzymie deficyty. Do średniej unijnej brakuje nam 3 milionów mieszkań. Za poprzedniej ekipy były już mieszkaniowe projekty. Polegały na pokryciu przez państwo części odsetek od kredytów hipotecznych. Super, tylko ta pomoc trafiała do w miarę zamożnych, bo posiadających zdolność kredytową. A co z tymi, którzy z różnych, często nie zawinionych przyczyn tej zdolności nie posiadają? Projekt mieszkanie plus właśnie do takich osób jest skierowany. Polega na dopłatach do czynszu w budynkach mieszkalnych w ramach programu stworzonych. Ma to jakiś sens, bo najemcy coś tam sami muszą płacić, co w dłuższej perspektywie pokryje koszty państwowej inwestycji. Inna sprawa, czy rolą państwa jest bawienie się w dewelopera.

– Każdy kraj w Unii Europejskiej realizuje jakąś formę polityki mieszkaniowej. Co ciekawe, mimo tego, że Wielka Brytania i Irlandia, są uważane za najbardziej liberalne i najmniej socjalne kraje w UE, to akurat tam odsetek PKB przeznaczany na dodatki do czynszu jest najwyższy w Europie, 30 razy więcej niż w Polsce, względem PKB. W liczbach bezwzględnych było by to jeszcze więcej – tłumaczył Mirosław Barszcz, prezes PFR Nieruchomości, podczas konferencji „Mieszkanie Plus. Mówimy jak jest”.

Na razie program jest fazie mocno początkowej. Oddanych do użytku zostało 480 lokali, 1525 jest w budowie. Dlaczego tak powoli to idzie? Brzmi to paradoksalnie, ale w państwowym projekcie przeszkadza państwo. Prace budowlane trwają 23 miesiące a proces inwestycyjny 43 miesiące. A więc 20 miesięcy, to najpierw wszelkie pozwolenia na budowę a następnie tzw. odbiory. Ten kuriozalny terminarz dotyczy też oczywiście prywatnych deweloperów, co w efekcie podnosi ceny mieszkań na rynku oraz ceny najmu. Może i dobrze, że opiekuńcze państwo zajęło się mieszkaniami dla realnie potrzebujących. Ale niech zajmie się tym, co jest jego prawdziwym obowiązkiem: uproszczeniem i skróceniem procedur z myślą o całym rynku mieszkaniowym – kończy Wysocki.

Sponsor gali konkursu

sponsor_gali.jpg

Sponsorzy konkursu

zabka sponsor

kie sponsor

Patronat honorowy

Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju patronat Konkursu Pracodawca Godny Zaufania

mrpps

Ministerstwo Energii patronat Konkursu Pracodawca Godny Zaufania

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii patronat Konkursu Pracodawca Godny Zaufania

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi patronat Konkursu Pracodawca Godny Zaufania

Partnerzy medialni

Logotypy partnerow medialnych Konkursu Pracodawca Godny Zaufania

Zamów newsletter

esportinfo logo 300

Na górę