Przejdź do treści

Jedno zdrowie: nowe podejście do nowych wyzwań

Fot. free-images.com

Czy potrzeba nowego podejścia do zdrowia publicznego, i to nie tylko w obszarze finansowania służby zdrowia – o którym najczęściej myślimy w tym kontekście? Zdecydowanie, przede wszystkim w kontekście globalnych wyzwań.

O tym w miniony poniedziałek dyskutowano podczas konferencji „One Health – Jedno Zdrowie” w Senacie RP, zorganizowanej przez senacką Komisję Zdrowia, a poprowadzonej przez prof. Henryka Skarżyńskiego, światowej sławy specjalisty z zakresu otochirurgii, otolaryngologii dzieci i dorosłych, audiologii oraz foniatrii. I, co zawsze z wielką satysfakcją podkreślam, laureata tytułu „Wybitny Polak”, przyznanego przez Fundację Polskiego Godła Promocyjnego –  napisał jej prezes Krzysztof Przybył na portalu Salon24.pl.

Rekomendacje po Kongresie „Zdrowie Polaków”

Konferencję otworzyła Pani Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, a wśród prelegentów byli m.in. przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, samorządowcy i parlamentarzyści.

Podczas wydarzenia zaprezentowano również raport z V Kongresu „Zdrowie Polaków”, który odbył się w minionym roku. Wśród rekomendacji zawartych w dokumencie znalazły się m.in. wdrożenie zasad One Health w Polsce, nowe podejście do tematu zdrowia publicznego oraz powołanie w systemie ochrony zdrowia zawodu farmaceuty klinicznego. W raporcie wskazano na potrzebę zintegrowanego podejścia do ochrony zdrowia, a eksperci uwzględnili także postulat o przyjęciu aksjomatu podkreślającego zależność zdrowia publicznego od zdrowia psychicznego i zajęli się problemem nadwagi i otyłości wśród dzieci i młodzieży w wieku szkolnym. W tym ostatnim zakresie zaproponowano szereg działań, w tym prowadzenie populacyjnego monitoringu częstości występowania tego zjawiska wśród najmłodszych oraz wdrożenie programów edukacyjnych skierowanych do całych rodzin.

Ideologia? Nie, fakty!

Ale wróćmy do przewodniego hasła konferencji, czyli „One Health”. Cóż to znaczy? Wedle wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia to konieczność współpracy agend z różnych obszarów w rozwiązywaniu kluczowych problemów zdrowia publicznego. Czyli nie tylko instytucji odpowiedzialnych za opiekę zdrowotną, ale i agend zajmujących się żywieniem, rolnictwem, kwestiami zwierząt. Idea „jednego zdrowia” bywa krytykowana jako zbyt przesycona ideologią, jako lansująca stawianie na jednym poziomie człowieka i zwierząt. To fałsz, nie chodzi tu bowiem o skrajnie lewicowe postulaty takiego samego traktowania ludzi i zwierząt, a o, mówiąc klasykiem, oczywistą oczywistość: zdrowie zwierząt, a nawet roślin, wpływa na nasze zdrowie. Pandemia COVID-19, która, jak wszystko wskazuje, zaczęła się od zakażonych wirusem nietoperzy, jest tego dobitnym współczesnym dowodem. Także beztroskie szafowanie pestycydami odbija się na naszym zdrowiu.

Idea „One Health” to próba przełamania silosowego podejścia do ważnych dla społeczeństwa kwestii. Skutki takiego podejścia bardzo często – i w bardzo różnych obszarach – odczuwamy w Polsce. Publiczne agendy nie zawsze umieją współpracować, gdy wiąże się to z koniecznością modyfikacji ich kompetencji.

Dla skutecznego podejmowania wyzwań w obszarze zdrowia publicznego taka współpraca jest jednak nieodzowna. By, dbając o rolnictwo, ekologię, o dobrostan zwierząt, działając w obszarze weterynarii czy też służby fitosanitarnej – mieć na względzie zdrowie nas wszystkich – stwierdził na zakończenie Krzysztof Przybył.
Udostępnij: