Przejdź do treści

Ogromna większość pracowników czuje się przytłoczona stresem w pracy

Fot. Grafton Recruitment

Z ankiety przeprowadzonej przez firmę Grafton Recruitment wynika, że 87% pracowników czuje się przytłoczona stresem w pracy. Odpowiedzi ujawniają, że co trzecia osoba boryka się z presją każdego dnia.

Skalę problemu potwierdzają badania ICAN Institute na zlecenie Wellbee, według których co piąty pracownik korzystał w ubiegłym roku ze zwolnień lekarskich lub urlopu ze względu na złe samopoczucie psychiczne. Co mogą zrobić pracodawcy żeby Blue Monday nie zdarzał się co poniedziałek?

Według badania Wellbee 61% pracowników uważa, że ich dobrostan pogorszył się w ciągu ostatnich trzech lat

Temat dobrostanu psychicznego stał się szczególnie ważnym zagadnieniem po okresie pandemii. Według badania Wellbee 61% pracowników uważa, że ich dobrostan pogorszył się w ciągu ostatnich trzech lat. Nagła konieczność izolacji, a także pogodzenia sfery prywatnej i zawodowej, przy jednoczesnej obawie o zdrowie i stabilność zatrudnienia, stworzyły podatny grunt dla towarzyszącego wielu osobom niepokoju. Okres kwarantanny okazał się także przełomowy dla zmiany myślenia o –  znanej dotychczas przede wszystkim w teorii – koncepcji work-life balance.

– Great Resignation, Quiet Quitting, czy Lazy Girl Job to tylko kilka trendów, które wyłoniły się w ostatnich latach. Zjawiska te nie powstają w próżni. Wszystkie są odpowiedzią m.in. na przemęczenie, spadek motywacji i nieadekwatne do natłoku obowiązków wynagrodzenia, a także coraz większą świadomość, że praca nie powinna dominować nad sferą prywatną – komentuje Joanna Wanatowicz, dyr. Zarządzająca Grafton Recuitment.

Pracownicy nie wytrzymują tempa

Z badań przeprowadzonych w ramach „Raportu wynagrodzeń w przedsiębiorstwach” Grafton Recruitment wynika, że poziom stresu uzależniony jest m.in. od specyfiki pracy w danym dziale. Najbardziej narażeni na wypalenie okazali się pracownicy marketingu i PR – na stres zawodowy w tej grupie wskazało 70% badanych, przy czym aż 35% pracowników uznało swoją pracę za „zdecydowanie stresującą”. Drugi najwyższy wynik odnotowano w działach obsługi klienta, w których 26% pracowników wskazała na alarmującą odpowiedź.

– Miniony rok przebiegł pod hasłem dyscypliny budżetowej, co w dużej mierze odbiło się na budżetach marketingowych. Wiele rekrutacji uległo zamrożeniu. Obserwowaliśmy również zjawisko znikających wakatów, kiedy to w momencie odejścia jednego z pracowników, firmy decydowały się na rozłożenie jej obowiązków pomiędzy pozostałych członków zespołu. Zmiana podejścia kadr do tego aspektu będzie z pewnością jednym z największych wyzwań w nadchodzących miesiącach – tłumaczy Kamil Jankowski, dyr. Marketingu i Komunikacji w Gi Group Holding.

Zarówno badania, jak i obserwacje rekruterów wskazują jednak, że niezależnie od wykonywanych zadań i branży, pracownicy odczuwają przeciążenie obowiązkami. To wynik między innymi korekty zatrudnienia, optymalizacji zespołów i związanej z nią presji na efektywność.

Stresory – nie tylko wynagrodzenie

Redefinicji wymaga również samo myślenie o efektywności i zaangażowaniu zespołów. Według pracowników badanych przez ICAN Institute na zlecenie Wellbee czynnikiem, który najsilniej oddziałuje na efektywność w pracy jest wynagrodzenie związane bezpośrednio z poczuciem bezpieczeństwa. Wskazało na nie 83% respondentów.

Wyniki badania pokazują jednak, że sytuacje w miejscu pracy mogą być również odzwierciedleniem tego, co dzieje się poza biurem. Wśród stresorów znalazły się: obniżony nastrój, atmosfera w pracy, trudności finansowe, rodzinne oraz niska samoocena. Co ciekawe, odpowiedzi różnią się w zależności od grupy wiekowej. Pracownicy w wieku 18-25 lat jako jedyni częściej wskazywali na obniżony nastrój i atmosferę w pracy niż zarobki.

Strategia, nie benefity

Zdrowie psychiczne nie jest już tematem tabu jak w przeszłości. Wskazuje na to m.in. coraz popularniejsza forma benefitu, jaką jest możliwość konsultacji z psychoterapeutą – na chęć skorzystania z takiego wsparcia w badaniu Wellbee wskazało 62% pracowników. Niepokoi, że pomimo wysokiego zainteresowania ze strony zatrudnionych, jedynie 30% pracodawców podejmuje działania w tym obszarze. Eksperci wskazują jednak, że wyniki niekoniecznie oznaczają niechęć do oferowania takich możliwości.

– Ostatnie miesiące nie sprzyjały rozwojowi pakietów benefitów pracowniczych. Ich podstawę stanowi jednak niezmiennie prywatne ubezpieczenie medyczne, które coraz częściej zostaje rozszerzane o istotne z perspektywy pracowników usługi. Na ofertę wpływają oczekiwania młodszych pokoleń, stąd w ostatnim czasie na popularności zyskują udogodnienia takie, jak elastyczne godziny pracy, w tym możliwość pracy hybrydowej.

Niezwykle cenione są także dodatkowe dni płatnego urlopu, na które w ankiecie Grafton Recruitment wskazało aż 65% respondentów – wyjaśnia Mateusz Skiba, manager ds. relacji z klientami, rekruter, trener w Grafton Recruitment.
Udostępnij: