Pod koniec czerwca koncern Apple ogłosił duże podwyżki cen iPadów, komputerów Mac oraz urządzeń HomePod i Apple TV ze względu na brak możliwości dalszego amortyzowania rosnących kosztów komponentów.
Jak dalej napisał serwis WEI Globalnie na podstawie informacji portalu theguardian.com, globalny boom na infrastrukturę sztucznej inteligencji (AI) doprowadził do kryzysu podażowego na rynku półprzewodników, określanego przez ekspertów mianem „Ram-ageddonu”. Producenci pamięci masowych i kości RDRAM, tacy jak Micron, dali priorytet wielomiliardowym zamówieniom dla dostawców układów AI (np. Nvidia), co drastycznie ograniczyło dostępność podzespołów dla producentów elektroniki użytkowej.
Decyzja Apple wywołała tąpnięcie giełdowe, akcje Apple spadły o blisko 5%, a konkurencyjnego Della o ponad 8%
Ceny pamięci RDRAM wzrosły w I kw. br. aż o 98%, a w obecnym kwartale mają skoczyć o kolejne 58–63%, zmuszając Apple do podniesienia ceny podstawowego laptopa Neo z 599 do 699 USD, a modeli MacBook Pro o 300 USD.
Według theguardian.com decyzja technologicznego giganta, który posiada najbardziej odporny łańcuch dostaw w branży, wywołała tąpnięcie giełdowe, akcje Apple spadły o blisko 5%, a konkurencyjnego Della o ponad 8%. Choć obecne korekty ominęły flagowe iPhone’y, analitycy agencji IDC wskazują, że podwyżki cen smartfonów są nieuniknione i zostaną ogłoszone przed jesienną premierą, aby rozbić negatywny przekaz medialny. Przemysł technologiczny mierzy się z głębokim regresem popytu wywołanym barierami cenowymi.
Rynek smartfonów odnotuje w br. historyczny, blisko 14-procentowy spadek sprzedaży
Jak wskazują prognozy IDC rynek smartfonów odnotuje w tym roku historyczny, blisko 14-procentowy spadek sprzedaży, podczas gdy rynek komputerów osobistych skurczy się o 11,3%.
Przede wszystkim kryzys komponentów wpłynie na wzrost cen elektroniki dla polskich konsumentów i podniesie koszty cyfryzacji polskich przedsiębiorstw. Z drugiej strony, gwałtowne załamanie popytu na nowe urządzenia może przełożyć się na dłuższą eksploatację posiadanego sprzętu i skłoni część użytkowników do napraw. Taka sytuacja będzie korzystna z punktu widzenia serwisów naprawczych – stwierdza na zakończenie WEI Globalnie.
Więcej: www.wei.org.pl
Źródło: theguardian.com