Przejdź do treści

Polska może próbować uniknąć kar, bo projekt ustawy o systemie kaucyjnym jest gotowy

Fot. free-images.com/Pixabay

Komisja Europejska zapowiada nałożenie kar finansowych na Polskę, w razie gdyby nasz kraj nie udzielił KE „wyjaśnień” i wdrożenia „niezbędnych środków” w sprawie implementacji dyrektywy plastikowej.

Jak informuje Bogusław Mazur na portalu salon24.pl w końcu września Bruksela przysłała Polsce formalne wezwanie do udzielenia w ciągu 2. miesięcy takich „wyjaśnień” i wdrożenia „niezbędnych środków”.

Jest gotowy projekt ustawy o systemie kaucyjnym

Polska może próbować uniknąć ewentualnych kar ze strony Brukseli, bo jest gotowy projekt ustawy o systemie kaucyjnym. Ale obecnie został już tylko miesiąc na podjęcie konkretnych działań. Wezwanie skierowano też do innych państw: Belgii, Chorwacji, Danii, Estonii, Irlandii, Francji, Łotwy, Portugalii, Słowenii i Finlandii.

Jak wyjaśnia Mazur chodzi o tzw. dyrektywę plastikową Single Use Plastic (SUP). Jej celem jest ograniczanie produkowania i stosowania wyrobów z plastiku, które zanieczyszczają środowisko naturalne, wpływając negatywnie na zdrowie ludzi. Są to wykonane z plastiku takie produkty, jak: sztućce, talerze, pojemniki na żywność, torby, nasączone chusteczki czy kubki, które tonami zalegają również na plażach.

Ma być zbieranych minimum 77% butelek z tworzyw sztucznych, wprowadzonych do obiegu po 2024 r., a w 2029 r. do 90%

Dyrektywa zobowiązuje państwa członkowskie UE m.in. do zorganizowania selektywnej zbiórki butelek plastikowych. Do 2025 r. ma być zbieranych minimum 77 proc. butelek z tworzyw sztucznych, wprowadzonych do obiegu po 2024 r., a w 2029 roku do 90 proc. (obecnie zbiera się 50 proc. butelek PET). Ponadto, takie butelki na napoje będą musiały zawierać określone minimalne ilości tworzyw sztucznych pochodzących z recyklingu.

Kolejna wersja projektu odpowiedniej ustawy

Tymczasem Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiedziało wniesienie kolejnej wersji projektu odpowiedniej ustawy, uwzględniającego zgłaszane pod jego adresem opinie przedsiębiorców i część ich uwag, szczególnie dotyczących recyklingu szklanych opakowań bezzwrotnych pozostawiło poza systemem kaucyjnym (mają być pozyskiwane jak dotychczas, w ramach gminnych systemów zbiórki odpadów komunalnych). Toteż branże producencka i handlowa przyjęły projekt z uznaniem, choć jej przedstawiciele uważają, że można go jeszcze poprawić, poprzez wprowadzenie zamiast wielu, jednego operatora systemu kaucyjnego.

Teraz najważniejszym czynnikiem jest czas

Teraz jednak najważniejszym czynnikiem jest czas – pisze dalej Mazur. Gdyby projekt do końca listopada został przyjęty przez polski parlament, mogłoby to skłonić KE do choćby czasowej rezygnacji z dążenia do nakładania kar finansowych na Polskę.

Rządzący obóz już wykazywał, że potrafi uchwalać prawo w ekspresowym tempie, dlatego w przypadku ustawy wdrażającej system kaucyjny, również warto przesiąść się z pociągu osobowego do ekspresowego – stwierdza na zakończenie Bogusław Mazur.
Udostępnij: