– Na oczyszczalnie ścieków należy spojrzeć w specyficzny sposób.
Są to obiekty, które nie decydują w bezpośredni sposób o wielkości produkcji zakładu. Do tej pory nie decydowały też o jego zyskach. W tej chwili natomiast oczyszczalnie ścieków stają się jednym z elementów całego ciągu produkcyjnego – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Dariusz Jasak, prezes SEEN Technologie, firmy działającej w obszarze technologii wodno-ściekowych.
W 2024 r. w Polsce funkcjonowało 821 przemysłowych oczyszczalni ścieków
Przemysłowe oczyszczalnie ścieków przestają być jedynie infrastrukturą techniczną zakładów produkcyjnych, a stają się coraz ważniejszym elementem procesu odzysku cennych zasobów, takich jak woda, energia czy inne cenne substancje. Tym samym mają coraz większe znaczenie dla obniżenia kosztów produkcji i zapewnienia jej stabilności. Nowe funkcjonalności są możliwe do uzyskania dzięki zaawansowanym technologiom. Cyfryzacja instalacji oznacza też przejście z modelu reakcyjnego na predykcyjny, pozwalający przewidzieć awarie z wyprzedzeniem.
Zgodnie z danymi Banku Danych Lokalnych GUS w 2024 roku w Polsce funkcjonowało 821 przemysłowych oczyszczalni ścieków, najwięcej biologicznych (512), mechanicznych (172), a także chemicznych (93). Do tego dochodzą 44 oczyszczalnie z podwyższonym usuwaniem biogenów. W przemyśle spożywczym rośnie znaczenie wody jako zasobu strategicznego dla produkcji. W zakładach takich jak mleczarnie czy przetwórstwo spożywcze stabilność procesów wodno-ściekowych przekłada się na jakość produktów i ciągłość operacyjną. Oczyszczalnie stają się integralną częścią procesu technologicznego. Umożliwiają odzysk i ponowne wykorzystanie zasobów, a także zwiększają bezpieczeństwo operacyjne zakładów.
Jesteśmy w stanie oczyścić ścieki do takiego poziomu, że są one zawracane do zakładu pracy
– To już nie są emitery oczyszczonych ścieków do środowiska. Dzisiaj jesteśmy w stanie oczyścić ścieki do takiego poziomu, że są one zawracane do zakładu pracy. Tam są ponownie wykorzystane w celach technologicznych, w zależności od specyfiki danego zakładu – mówi prezes SEEN Technologie. – Oczywiście w przetwórstwie rolno-spożywczym nie doprowadzamy do kontaktu zawróconej wody z produktami, które potem są konsumowane przez kupujących. Natomiast wszędzie tam, gdzie woda technologiczna może być wykorzystywana do różnych celów, to się dzieje.
Drugi aspekt to odzysk energii. Wysokie zużycie energii, szczególnie w procesach napowietrzania, a także rosnąca liczba zmiennych wpływających na proces technologiczny utrudniają jego stabilne i efektywne prowadzenie. W sektorach takich jak przemysł spożywczy wyzwania te mają bezpośrednie przełożenie na koszty operacyjne, bezpieczeństwo produkcji i jakość końcowych produktów.
Możliwy jest również odzysk różnego rodzaju substancji zawartych w ściekach
– Oczyszczalnie ścieków decydują o sytuacji kosztowej zakładów pracy. Często tam, gdzie ścieki są kaloryczne, jesteśmy w stanie pozyskać z nich energię, przetworzyć je na energię elektryczną czy ciepło, wykorzystać dla własnych celów zakładu, obniżając w ten sposób koszty jego funkcjonowania – podkreśla Dariusz Jasak. Jak wyjaśnia, możliwy jest również odzysk różnego rodzaju substancji zawartych w ściekach, które można wykorzystać m.in. do nawożenia gleby.
– Świetnym przykładem jest poferment, czyli produkt końcowy po beztlenowej obróbce osadu ściekowego. Dawniej ten odpad musiał być utylizowany. Dzisiaj jesteśmy w stanie przetworzyć go na nawóz glebowy i zastąpić nim sztuczne nawozy. W ten sposób zmniejszamy również ślad węglowy – zaznacza prezes SEEN Technologie. – Jestem przekonany, że dojdziemy do takiej sytuacji, że oczyszczony ściek pozwoli na stuprocentowe odzyskanie zawartej w nim wody. Odzyskamy wszystkie cenne minerały i zagospodarujemy poferment. Oczyszczalnia będzie pracować w pętli zamkniętej, a więc stanie się częścią technologii zakładu. Przestanie oddziaływać na środowisko.
Bardzo często się zdarza, że człowiek nie jest w stanie sam zapanować nad oczyszczalniami ścieków
– Oczyszczalnie ścieków dzisiaj są skomplikowanymi obiektami w kontekście nasycenia technologiami. Bardzo często się zdarza, że człowiek nie jest w stanie sam zapanować nad tak skomplikowanym obiektem. Często dzieje się tak w sytuacji, kiedy ma do czynienia z technologiami, które wykraczają poza zwykłe oczyszczanie ścieków. Mówię tutaj o produkcji biogazu, odzyskiwaniu azotu czy fosforu – dodaje Dariusz Jasak.
– Na pomoc przychodzi cyfryzacja, modelowanie matematyczne i osiągnięcia inżynierskie związane z przemysłem 4.0 czy 5.0, narzędzia typu cyfrowy bliźniak, który pozwala modelować oczyszczalnie ścieków, tworzyć matematyczne odwzorowanie takiego obiektu, a następnie symulować procesy, jakie tam zachodzą – tłumaczy Dariusz Jasak.
Więcej: https://biznes.newseria.pl/news/scieki-staja-sie,p1356565080
https://3.newseria.pl/video/1356565080_seen_oczyszczalnie_sz.mp4