wtorek, 19 maj 2020 12:43

Ile ucierpi przez pandemię polska turystyka?

Napisał
Ile ucierpi przez pandemię polska turystyka? fot. freeimages.com

Całkowity udział turystyki w tworzeniu krajowego PKB wyniósł w 2018 r. 4 proc. a łączne wydatki krajowych i zagranicznych turystów poniesione w Polsce wyniosły 62,2 mld zł.

Jednocześnie, zaledwie 5 proc. firm działających w sektorze zakwaterowania i gastronomii przeprowadziło jakąkolwiek analizę big data, a 7 proc. skorzystało z płatnych usług obliczeń w chmurze. Taki obraz sektora turystycznego wyłania się z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „Branża turystyczna w Polsce. Obraz sprzed pandemii”. W tej chwili sytuacja ulega daleko idącym przeobrażeniom, bo aż 96 proc. światowych destynacji turystycznych zostało objętych restrykcjami epidemicznymi. Przed branżą trudne czasy, a głównym wyzwaniem dla państwa będzie teraz wypracowanie rozwiązań, które pozwolą podmiotom branży turystycznej zminimalizować straty i odnaleźć się w nowej rzeczywistości gospodarczej.

- 28 proc. ruchu turystycznego w Polsce odbywa się w lipcu i sierpniu. Dlatego rzeczywista wartość strat, jakie poniesie polska branża turystyczna w związku ze stanem pandemii zależeć będzie w dużej mierze od tego, czy do tego czasu i w jakim zakresie nastąpi wznowienie wyjazdów turystycznych a także od tego, czy będziemy mieli do czynienia z odbudową popytu na usługi turystyczne. Sprzyjać może temu fakt, że 80 proc. ruchu turystycznego w Polsce generowane jest przez wyjazdy krajowe rezydentów - twierdzi Paula Kukołowicz z zespołu strategii Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Bezpośrednia wartość dodana wygenerowana przez branżę turystyczną wyniosła w 2018 r. 1,3 proc. PKB. Średnia dla państw OECD to 4,4 proc. Wśród państw członkowskich UE objętych badaniem OECD jedynie Luksemburg wyróżnia się niższym bezpośrednim udziałem turystyki w ogólnej wartości gospodarki (1,1 proc.). - To zestawienie pokazuje, że mamy jako kraj spore rezerwy. Wprawdzie w Indeksie Atrakcyjności i Konkurencyjności Turystycznej awansowaliśmy o cztery pozycje, ale plasujemy się dopiero na 42. miejscu. Głównymi przyczynami takiej sytuacji jest stosunkowo niska priorytetyzacja polityki turystycznej, jakość dostępnej infrastruktury lotniczej, a także warunki prowadzenia działalności gospodarczej – twierdzi Paula Kukołowicz z zespołu strategii Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Z wyliczeń PIE wynika, że w 2018 r. branża turystyczna wygenerowała łącznie 140,92 mld PLN wartości dodanej. Efekt mnożnikowy wyniósł 5,3, co oznacza, że każda złotówka wytworzona w branży turystycznej przyczyniła się do generowania dodatkowych 4,3 PLN wartości dodanej w całej gospodarce. Branża jest również ważnym elementem rynku pracy w Polsce i utrzymuje łącznie blisko 1,36 mln miejsc pracy.

Wciąż jednak odstajemy od krajów UE i OECD pod względem udziału turystyki w gospodarce. Biorąc pod uwagę łączną liczbę noclegów udzielanych w Polsce, udział ten mógłby być znacznie wyższy. W 2018 r. 64 proc. wszystkich noclegów udzielonych w państwach UE przypadło na cztery kraje: Hiszpanię (467 mln noclegów), Francję (443 mln), Włochy (429 mln) i Niemcy (420 mln). Polska w tej klasyfikacji zajęła 9. miejsce z liczbą 88,9 mln udzielonych noclegów, co stawia nas w jednym rzędzie z Chorwacją i Portugalią, odpowiednio 89,6 mln i 74,4 mln. Kraje te wprawdzie należą do najpopularniejszych destynacji turystycznych, są jednak znacznie mniejsze niż Polska. Państwa, których gospodarka jest w największym stopniu zależna jest od branży turystycznej, to Hiszpania (11,8 proc.) i Portugalia (8,0 proc.). Duże znaczenie gospodarcze ma również turystyka na Węgrzech oraz w Niemczech, gdzie generuje odpowiednio 6,7 proc. oraz 3,9 proc. krajowego PKB. Znaczne zróżnicowanie udziału turystyki w generowaniu wartości dodanej poszczególnych państw jest związane między innymi z poziomem otwartości poszczególnych rynków turystycznych na turystów międzynarodowych. W Polsce turyści zagraniczni odpowiadali jedynie za 20 proc. wszystkich udzielonych noclegów. Ta charakterystyka upodabnia nas do Niemiec i Rumunii, z kolei różni od reszty państw UE, gdzie turyści zagraniczni stanowią średnio 47 proc.