poniedziałek, 27 lipiec 2020 14:55

Nowe podatki podczas pandemii pogrążą branżę spirytusową

Napisał
Nowe podatki podczas pandemii pogrążą branżę spirytusową fot. wikimedia.org

24 lipca br. Sejm przyjął nowelizację ustawy w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu, która zmienia datę wejścia w życie ustawy dot. prozdrowotnych wyborów konsumentów, potocznie zwanej cukrową, na 1 stycznia 2021 r.

Ta ostatnia wprowadza nowy podatek od sprzedaży słodkich napojów oraz napojów alkoholowych w małych pojemnościach poniżej 300 ml. Kuriozalną sprawą jest jednak sposób procedowania obu ustaw - napisał Ryszard Woronowicz, rzecznik prasowy Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy (ZP PPS).

Ustawa cukrowa miała wejść w życie 1 lipca br., jednak Senat ją odrzucił. Miała wrócić pod obrady Sejmu w połowie kwietnia br., wskutek jednak prac legislacyjnych związanych z pandemią koronawirusa posłowie się nią wtedy nie zajęli. Oznacza to, że nowelizowane są przepisy, które nie istnieją.

Oprócz wątpliwości prawnych dotyczących legalności samego procesu legislacyjnego wspomnianej ustawy pojawia się szereg innych. Opłata od sprzedaży napojów alkoholowych w pojemnikach do 300 ml dotknie prawie wyłącznie alkoholi mocnych - tylko ten segment rynku jest sprzedawany w takich opakowaniach. Wprowadzenie opłaty skierowanej selektywnie na produkt, który stanowi zaledwie 1/9 rynku napojów alkoholowych, nie pozwoli na realizację celów zdrowotnych zakładanych w ustawie.

Wprowadzenie opłaty wpłynie na zwiększenie popytu na rynku piwa, którego nowe opłaty praktycznie nie będą dotyczyć, a które już dziś odpowiada za większość spożywanego alkoholu, tj. 57,9 proc. w przeliczeniu na 100-proc. alkohol. Napoje spirytusowe cechują się względnie wysoką elastycznością cenową popytu, oznacza to, że przy podniesieniu ceny mocnych alkoholi w małych opakowaniach, konsumenci będą kupować dużo tańsze piwo. Spadnie wolumen sprzedawanych napojów spirytusowych, a co za tym idzie wpływy z tytułu akcyzy (napoje spirytusowe są 2,9 razy wyżej opodatkowane od piwa) i VAT.

Tym samym wprowadzenie tej opłaty nie doprowadzi do spadku konsumpcji napojów alkoholowych, a jedynie do zmiany struktury spożycia, ze stratą dla budżetu państwa. Co więcej, z samego uzasadnienia ustawy nie wynika, dlaczego spadek sprzedaży alkoholi w opakowaniach poniżej 300 ml miałby przyczynić się do zrealizowania prozdrowotnych założeń tej ustawy. Na poparcie tej tezy nie przytoczono żadnych badań ani innych dowodów.

Wszelkie założenia dotyczące zakładanych wpływów z wprowadzenia opłaty od sprzedaży napojów alkoholowych w małych opakowaniach są obecnie nieaktualne ze względu na efekty pandemii i znaczący  spadek sprzedaży wyrobów spirytusowych. Z danych GUS wynika, że w pierwszym półroczu br. produkcja wódki spadła o 10,9 proc. wobec takiego samego okresu 2019 r. Także znacząco spadł wolumen sprzedaży małych pojemności (do 300 ml) porównując okres styczeń-maj 2020 do analogicznego okresu w ub.r. Nałożenie dodatkowego podatku wyłącznie na jedną kategorię napojów alkoholowych będzie kolejnym obciążeniem fiskalnym dla producentów po nałożonej od początku 2020 r. 10-proc. podwyżce akcyzy.

Firmy zrzeszone  w ZPPPS zwracają również uwagę, że uwarunkowania społeczno-ekonomiczne w czasie epidemii COVID-19 całkowicie zmieniły oblicze polskiej gospodarki. W obecnej sytuacji, każde dodatkowe obciążenie może doprowadzić do załamania rynku. Szczególnym niepokojem napawa tryb procedowania ustawy, niestabilne prawo, nagłe i częste jego zmiany bez konsultacji z uczestnikami rynku sprawia, że otoczenie biznesowe jest niestabilne i nieprzewidywalne w dłuższej perspektywie.

Mając powyższe na uwadze firmy zrzeszone w ZP PPS apelują o odrzucenie wspomnianej ustawy przez Sejm i niewprowadzanie nowych obciążeń fiskalnych w czasie kiedy firmy borykają się ze skutkami epidemii COVID-19. Ich zdaniem zmiany w regulacjach prawnych dotyczących alkoholu powinny mieć charakter kompleksowy, długoterminowy i obejmować wszystkie kategorie alkoholu, zgodnie z zasadą zachowania konkurencyjności i równego traktowania podmiotów działających na tym samym rynku. Tylko takie rozwiązania zapewnią stabilność i ciągłość wpływów budżetowych z tytułu akcyzy i pozwolą przedsiębiorcom planować działalność w sposób racjonalny.