piątek, 08 styczeń 2021 12:19

Obecny rozmiar branży IT plasuje Polskę w gronie europejskich średniaków

Napisał
Obecny rozmiar branży IT plasuje Polskę w gronie europejskich średniaków fot. freeimages.com

W czasie kryzysu wywołanego przez pandemię COVID-19 branża oprogramowania i usług IT okazała się być jednym z sektorów najbardziej odpornych na załamanie gospodarcze.

Jak wynika z raportu przygotowanego przez ekonomistów Banku Pekao SA „Oprogramowanie i usługi IT. Charakterystyka branży, perspektywy rozwojowe, główne obszary” nagłe przeniesienie części życia zawodowego i prywatnego do kanałów zdalnych przyspieszyło proces transformacji cyfrowej, a istotną rolę odegrał w tym również wzmożony popyt na rozrywkę domową.

Wg firmy analitycznej Gartner globalny rynek IT w 2019 r. był warty nieco ponad 2,4 bln dol. W latach 2012‑19 rósł on średnio w tempie 3,4%. Większość przyrostu została wygenerowana w ostatnich trzech-czterech latach, a dynamika zapotrzebowania na IT we współczesnych gospodarkach utrzymywała się na poziomie CAGR 6,5%. Pandemia wprawdzie istotnie spowolniła dotychczasowy rozwój globalnego rynku (ok. 10% spadek wartości w 2020 roku), lecz oczekiwane szybkie i płynne odbicie w tym sektorze powinno pozwolić na powrót do wolumenu sprzed kryzysu już w perspektywie 2022 r.

W Polsce branża IT generuje przychody rzędu 85 mld zł (nie licząc obrotów mikrofirm). Na sektor oprogramowania i usług IT przypada ok. 55 mld zł, stanowiące ok. 2/3 całej branży informatycznej w naszym kraju. Udział ten systematycznie rośnie i zmierza do wartości powyżej 70%. Segment oprogramowania i usług IT charakteryzował się w ostatnich latach szczególnie dynamicznym tempem rozwoju, przekraczającym 12% średniorocznie. To jeden z najlepszych wyników sektorowych, dwa razy lepszy od średniej dla polskiej gospodarki w tym samym czasie.

Pomimo dynamicznego wzrostu w ostatnich latach obecny rozmiar branży IT plasuje Polskę w gronie europejskich średniaków. Barierą jest wciąż niski poziom rozwoju krajowego rynku informatycznego - nasz kraj zajmuje odległe lokaty w większości rankingów mierzących poziom cyfryzacji zarówno gospodarki, jak i usług publicznych. Odsetek przedsiębiorstw stosujących rozwiązania IT wypada dobrze tylko w zakresie dużych firm korzystających z podstawowych produktów (np. ERP, CRM). Bardzo niskie jest natomiast wykorzystanie bardziej zaawansowanych rozwiązań (takich jak np. cloud computing), a luka w tym zakresie w stosunku do innych krajów UE widoczna jest zwłaszcza w sektorze MŚP. Te same czynniki decydują jednak o dużym potencjale rozwojowym branży w kolejnych latach, w których cyfryzacja gospodarki, także pod wpływem efektów pandemii, powinna nabierać tempa.

- Polski sektor IT cechuje dodatkowo rosnąca aktywność w obszarze fuzji i przejęć, co wynika z jego atrakcyjności oraz trendów przychodzących z USA, takich jak ogromne inwestycje w Big Techy i start up’y technologiczne. Epidemia COVID-19 tylko wzmocniła to zainteresowanie z racji dużej odporności branży na kryzys. Według danych Mergermarket, w ostatnich latach w Polsce liczba transakcji zwiększyła się około dwukrotnie, a ich wartość co najmniej kilkukrotnie. W kolejnych latach należy się spodziewać dalszego wzrostu w tym zakresie - mówi Kamil Zduniuk, ekspert departamentu analiz makroekonomicznych Banku Pekao i autor raportu.