sobota, 09 styczeń 2021 12:23

60% firm ma problemy ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników

Napisał
60% firm ma problemy ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników fot. freeimages.com

Nietrafione rekrutacje to strata czasu i pieniędzy, tym większa im wyższy poziom stanowiska, które pracodawca pragnie obsadzić.

Według raportu International Business Report firmy Grand Thornton, 60% dużych i średnich firm w Polsce ma problemy ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanych pracowników. Jak tego uniknąć i zoptymalizować koszty doradza Artur Mańka-Chrzanowski, Key Account Manager w LeasingTeam Professional.

Najczęściej problemy rekrutacyjne pojawiają się podczas poszukiwań osób na stanowiska managerskie oraz specjalistyczne, w firmach produkcyjnych, handlowych i usługowych średniej wielkości, tzn. zatrudniających około 60 osób. W takich bowiem firmach procesami rekrutacyjnymi, a niejednokrotnie również administracją i kwestiami kadrowymi, zajmuje się jedna lub maksymalnie dwie osoby.

Prowadzenie rekrutacji wewnętrznymi zasobami wymaga poświęcenia czasu - nie tylko personelu HR, ale i managera, do którego zespołu poszukiwany jest pracownik. Sam ten proces generuje określone koszty, a nakładają się na nie straty biznesowe wynikające z wyboru niewłaściwego kandydata. Skutkiem błędnej rekrutacji są nie tylko bezpośrednie finansowe obciążenia, ale też zaburzenia w funkcjonowaniu firmy, negatywne konsekwencje wizerunkowe, czy niekorzystny wpływ na morale zespołu.

Od momentu podjęcia decyzji o poszukiwaniu nowego kandydata do jego skutecznego zatrudnienia, za jakie należy uznać trwałe i trafione obsadzenia stanowiska, można zidentyfikować i przeanalizować konkretne parametry i wskaźniki oraz oszacować ich koszt.

Średnio cały proces rekrutacyjny wraz poniesionym nakładem czasu działu HR i innych członków zespołu, a także z kosztami ryzyka nieudanej rekrutacji, waha się od 30 do 35 tys. zł, nie licząc kosztów nieobsadzonego stanowiska.

Rekrutowanie pracowników jest nieodzowną częścią działalności każdego przedsiębiorstwa, ale nie stanowi jego core biznesu - w odróżnieniu od agencji zatrudnienia, które właśnie w tych procesach są specjalistami. Powierzenie zadania profesjonalnej firmie, dysponującej doświadczeniem i kompetentnymi konsultantami, którzy we właściwy sposób są w stanie dotrzeć do odpowiednich kandydatów dzięki bazie kontaktów, a przede wszystkim relacjom z kandydatami z danej branży (np. pracującymi dla konkurencji klienta) - to wymierna oszczędność czasu i pieniędzy.

Według Mańka-Chrzanowskiego współpraca z agencją rekrutacyjną jest bardziej opłacalna niż prowadzenie procesu samodzielnie. Główne benefity to m.in.:

  • oszczędność czasu własnego personelu (działu HR i innych zaangażowanych pracowników), optymalizacja liczby etatów (rekruterów), czyli niższe koszty stałe;
  • oszczędność wydatków na narzędzia HR;
  • skrócenie czasu nieobsadzonego stanowiska - agencja pracy, która przejmuje odpowiedzialność za realizację procesu, z racji swojego doświadczenia, specjalizacji, zasobów i dostępu do zaawansowanych narzędzi, stosuje najbardziej efektywne rozwiązania, dzięki czemu jest w stanie znaleźć właściwego kandydata znacznie szybciej niż wewnętrzny dział HR.

Zlecając prowadzenie rekrutacji na zewnątrz, pracodawca jest w stanie zaoszczędzić od 10 do 15 tys. zł w stosunku do wydatków, które musiałby ponieść, realizując proces samodzielnie. To oszczędność aż o 30% - uważa Mańka-Chrzanowski.