środa, 07 kwiecień 2021 13:09

Piekarz: Nowy system recyklingu powinien być powszechny

Napisał
Piekarz: Nowy system recyklingu powinien być powszechny fot. free-images.com/Pixabay

Prawie 3/4 ankietowanych przez Instytut Pollster (74%) poparłoby opłatę depozytową (kaucję) za butelki plastikowe i puszki aluminiowe po napojach, gdyby taka regulacja weszła w życie.

Z kolei 87% deklaruje, że chętnie zaniesie puste opakowanie do sklepu, by odzyskać kaucję - poinformowała agencja ISBnews.

Główne założenie systemu depozytowego to więcej recyklingu, mniej odpadów. Zamiast wyrzucić puste opakowanie po napoju (plastikowe czy aluminiowe) do właściwego kontenera, taką butelkę i puszkę jednorazowego użytku można będzie zwrócić w sklepie lub wrzucić do butelkomatu, otrzymując za nią zwrot kaucji. Opakowanie trafi do recyklera, a po obróbce - z powrotem do obiegu. W Norwegii, która ma efektywny i dobrze działający system recyklingu, niektóre partie tworzyw sztucznych (w szczególności butelki PET) zostały w ten sposób poddane recyklingowi nawet 50 razy.

W Polsce system depozytowy na opakowania jednorazowego użytku dopiero ma powstać. Mobilizuje do tego Unia Europejska, ustalając w perspektywie kilku najbliższych lat wysokie poziomy zbiórki butelek z tworzyw sztucznych po napojach, wynoszące 77% do 2025 r. i 90% do 2029 r. Co więcej, od 2025 r. wszystkie butelki plastikowe muszą być wykonane w minimum 25% z materiału pochodzącego z recyklingu, a od 2030 r. w 30%.

Wyniki badania Instytutu Pollster pokazują sporą aprobatę dla recyklingu oraz deklarację zaangażowania w proces zbiórki opakowań po napojach.

„74% badanych pozytywnie oceniło pomysł dodatkowej opłaty pobieranej od konsumenta za napój w opakowaniu jednorazowym (np. puszce lub butelce plastikowej) i zwracanej przy oddaniu opakowania. 48% uznało, że to „bardzo dobry pomysł”, kolejne 26% - „raczej dobry pomysł”. Przeciwników takiej opłaty było mniej, łącznie 19%” - czytamy w komunikacie.

Dr Dawid Piekarz, wiceprezes Instytutu Staszica, autor analizy na temat nowego systemu depozytowego, w rozmowie z ISBnews wskazuje, jak ten system mógłby funkcjonować w praktyce.

- Operatorem systemu powinna być spółka non profit powołana przez producentów napojów lub producentów i detalistów, która nie będzie nastwiona na zysk, ponieważ będzie jej zależało, aby system był tani i przyjazny dla konsumentów - powiedział Piekarz.

Wiceprezes Instytutu Staszica dodał, że: - system powinien być powszechny, tzn. konsument musi mieć możliwość realnego zwrotu opakowania w dowolnym lub przynajmniej dostępnym i bliskim sklepie. Tylko wtedy bowiem nie tylko będzie efektywny, tj. będzie pozwalał na spełnienie unijnych norm w zakresie pozyskiwania i recyklingu opakowań, ale będzie także spełniał rolę edukacyjną, wskazując m.in. na indywidualne korzyści ze zwrotu opakowań.

Założenia Instytutu Staszica pokrywają się z oczekiwaniami Polaków. Połowa badanych przez Instytut Pollster uznała, że system powinien być zorganizowany przez „przedsiębiorstwa produkujące i sprzedające produkty w opakowaniach jednorazowych”.

Systemy depozytowe na opakowania jednorazowego użytku obowiązują już w 10 państwach na terenie Europy. Korzysta z nich ponad 133 mln osób, czyli średnio co czwarty mieszkaniec Unii Europejskiej.