piątek, 18 lipiec 2014 10:56

Czy naszymi karierami rządzi przypadek

Napisane przez
Czy naszymi karierami rządzi przypadek fot. www.sxc.hu

Polacy są jednym z najbardziej otwartych na zmianę pracy narodem Europy. Naszą mobilność wykorzystujemy jednak raczej chaotycznie, rzadko myśląc o swojej przyszłości na rynku pracy.

Blisko połowa badanych nie ma poczucia wpływu na własną sytuację zawodową - pokazują wyniki najnowszego sondażu Instytutu Badawczego Randstad. Badanie wskazuje też, że w drugą połowę roku wchodzimy pozytywnie nastawieni, choć z pewnym spadkiem entuzjazmu – napisał portal hrnews.pl.

Najnowsza edycja sondażu „Monitor Rynku Pracy" Instytutu Badawczego Randstad pokazuje, że polski rynek utrzymuje dużą dynamikę rotacji pracowników pomiędzy miejscami pracy. W minionym półroczu pracodawcę zmienił co piąty badany. Nawet pomimo niewielkiego spadku wobec poprzedniego kwartału (21% w porównaniu do 24% w 1Q2014) jest to bardzo wysokie wskazanie - tylko czterokrotnie w czteroletniej historii badania wynik ten był wyższy.

Pracę najczęściej zmieniali najmłodsi respondenci - ponad 60% osób rotujących na rynku pracy plasuje się w przedziale wiekowym od 18 do 34 lat. Z kolei tylko 10% ma ukończony 55 rok życia. Dla 41% respondentów decydujących się na zmianę pracy głównym powodem była chęć polepszenia warunków zatrudnienia. Pomimo sporego spadku znaczenia tego czynnika wobec minionego kwartału (z 49% w 1Q2014), jest to jeden z najwyższych jego poziomów w czteroletniej historii trwania badania. Drugim najczęściej wskazywanym powodem zmiany pracy było osobiste pragnienie zmiany (31%).

- 82% badanych jako główną przyczynę potencjalnej przyszłej zmiany pracodawcy wskazało wyższe wynagrodzenie, co jest najlepszą wskazówką dla tych ostatnich w kwestii zatrzymania pożądanych pracowników na miejscu. - zwraca uwagę Łukasz Komuda, ekspert rynku pracy Fundacji Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych i redaktor portalu Rynekpracy.org.

Wyniki sondażu pokazują, że z dużą otwartością na zmianę pracy wchodzimy również w drugą połowę roku. Stworzony przez Randstad indeks mobilności, pokazujący gotowość do zmiany zatrudnienia w nadchodzącym półroczu, wzrósł od końca pierwszego kwartału o 4 punkty osiągając poziom 108 punktów. W porównaniu do końcówki roku 2013 zmiana ta wynosi już 7 punktów. W gronie przebadanych krajów UE jedynie Francja ma wyższy poziom tego wskaźnika (110 pkt), a równy polskiemu wynikowi jest rezultat Wielkiej Brytanii (108 pkt).

Konfederacja Lewiatan wspólnie z Polskim Stowarzyszeniem Zarządzania Kadrami promuje standardy jakości staży i praktyk, które mają na celu zapewnienie odpowiedniej wartości praktycznej i edukacyjnej tej formy przygotowania do pracy - komentuje Grzegorz Baczewski, Dyrektor Departamentu Dialogu Społecznego i Rynku Pracy Konfederacji Lewiatan. - Nastroje polskich pracowników są do pewnego stopnia zgodne z sytuacją na rynku pracy opisywaną na podstawie głównych wskaźników. W czerwcu odnotowano wyraźny spadek stopy bezrobocia do poziomu 12,1%. Jest to najniższy poziom bezrobocia notowany od dwóch lat. Zmniejszał się on od początku roku. W tym okresie z rejestru ubyło ponad 350 tys. bezrobotnych, a stopa bezrobocia spadła o 1,9 pkt. proc. z 14%. Pozytywne jest to, że już drugi miesiąc z rzędu istotnym czynnikiem obniżającym poziom bezrobocia jest nie tylko większa liczba wyrejestrowań, ale także mniejszy napływ do urzędów pracy. Może to oznaczać, że łatwiej o znalezienie pracy.  Jednak poziom zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw wg danych GUS utrzymuje się na stabilnym poziomie. Natomiast wartość wskaźnika PMI za czerwiec spadła z 50,8 w maju do 50,3 w czerwcu wskazując na malejący optymizm odnośnie rozwoju sektora przemysłowego w Polsce. Widać z tego, że istnieje jakiś poziom niepewności odnośnie rozwoju sytuacji w gospodarce, który powstrzymuje pracodawców od podejmowania decyzji o zwiększaniu zatrudnienia. Ta niepewność mogła wpłynąć na spadek poczucia dostępności ofert pracy w stosunku do pierwszego kwartału. Niemniej do jesieni stopa bezrobocia jeszcze się zmniejszy i może spaść poniżej 12% - dodaje Baczewski.