wtorek, 22 lipiec 2014 09:58

Crowdfunding a sprawa polska

Napisane przez
Crowdfunding a sprawa polska fot. www.morguefile.com

Temu, kto uważnie śledzi polską blogosferę technologiczną, nie mógł umknąć sukces krakowskich twórców „Sherylboxa”, urządzenia, które ma umożliwiać w bezpieczny sposób dzielenie się swoimi plikami z innymi użytkownikami sieci. W ciągu 30 dni, na przełomie czerwca i lipca 2014 roju, udało im się zebrać na amerykańskiej platformie crowdfundingowej Kickstarter od prawie 900 osób, kwotę 154 tys. dol. tj. ponad 2 razy tyle co zakładano pierwotnie (69 tys. dol.).

Jeszcze lepiej poszło łódzkiej firmie Supershot Team, która na produkcję swojej gry Supershot zamiast 100 tys. dolarów zebrała ponad 250 tys. dolarów od 11,5 tys. osób – napisał Filip Milewski na portalu PARP.

Jak tak małym, nieznanym szerzej polskim firmom udało się pozyskać niemałe środki na dokończenie opracowania swojego produktu? Wszystko to dzięki nowemu źródłu finansowania ciekawych, innowacyjnych pomysłów jakim jest crowdfunding czyli mówiąc po polsku finansowanie społecznościowe.

Czym jest finansowanie społecznościowe? Jest to stosunkowo nowy model pozyskiwania środków finansowych, który, trzeba to wyraźnie zaznaczyć, nie został dokładnie zdefiniowany i ciągle jeszcze podlega ewolucji. Nie mniej, trwają próby dokładniejszego usystematyzowania go i zdefiniowania.

Można określić cechy wspólne definiujące zjawisko jakim jest finansowanie społecznościowe. Są to:

  • informowanie o projekcie oraz jego promocja odbywa się głównie poprzez internet,
  • pozyskiwanie środków finansowych odbywa się poprzez internet, zazwyczaj z wykorzystaniem platform finansowania społecznościowego,
  • jest wielu kapitałodawców, którzy wpłacają na realizacje projektu stosunkowo niewielkie kwoty,
  • zbiórka środków odbywa się z góry określonym przedziale czasowym.

Finansowanie społecznościowe przyjmuje różne formy, które często mają niejednorodny charakter. Projektodawcy oferują bardzo zróżnicowane korzyści dla kapitałodawców

Uwzględniając potencjał i dynamikę rozwoju finansowania społecznościowego, można założyć, że w ciągu kilku lat to źródło kapitału zbliży się lub przegoni w wartościach bezwzględnych dwa powyższe.

Finansowanie społecznościowe ma gigantyczny potencjał rozwoju i może stać się ważnym, alternatywnym źródłem finansowania innowacyjnych, kreatywnych czy społeczno-kulturalnych projektów. Co powoduje, że crowdfunding ma przewagę nad innymi źródłami kapitału? Moim zdaniem są to trzy rzeczy.

Po pierwsze crowdfunding pozwala w łatwy, szybki, tani i przede wszystkim wysoce wiarygodny sposób zweryfikować czy projekt ma potencjał rynkowy. Ludzie w najlepszy możliwy sposób tj. własnymi pieniędzmi, zagłosują za danym projektem. Nie ma tutaj znaczenia czy będzie to nowy film, płyta, zegarek, gra czy domowa metoda produkcji mikroprocesorów. Jeżeli produkt się spodoba to znajdą się chętni, którzy zapłacą za niego z góry i jednocześnie nie będą pewni jaki produkt otrzymają na końcu. W takiej sytuacji jest sens pracowania dalej nad projektem. W przypadku, gdy nie znajdą się chętni na nasz produkt trzeba zastanowić się, gdzie są błędy i spróbować je naprawić lub „odpuścić”. Prezentując swój projekt na platformie finansowania społecznego praktycznie w ciągu kilku dnia możemy się dowiedzieć, po liczbie deklaracji ze strony kapitałodawców, czy projekt ma szanse na komercyjny sukces. Równocześnie na tym etapie koszty, które ponosimy są niewielkie i w praktyce sprowadzają się do promocji projektu. Ewentualne koszty związane ze zbiórką ponosimy ponosimy wyłącznie w sytuacji, gdy zbiórka zakończy się sukcesem a środki wpłyną na konto.

Nie mniej należy pamiętać, że w obecnej sytuacji, gdy finansowanie społecznościowe dopiero zdobywa popularność, taka weryfikacja rynkowa może być nieprawdziwa.

Po drugie finansowanie społecznościowe pozwala pozyskać finansowanie dla projektów, które ze względu na swoją specyfikę lub niewielką skalę lub wielkość mają utrudniony dostęp do innych, tradycyjnych form finansowania. Każdy kto ma pomysł na biznes a nie ma wiarygodnego zabezpieczenia, wie, że w praktyce nie ma szans na uzyskanie kredytu w banku. W takiej sytuacji finansowanie społecznościowe idealnie może wypełnić tą lukę. Oczywiście trzeba wykazać, że pomysł jest możliwy do zrealizowania lub że produkt jest atrakcyjny dla obiorców.

Po trzecie pozwala wypromować projekt. Dzięki licznej społeczności możliwe jest tanie i szybkie wypromowanie projektu, który chcemy zrealizować. Poza grupą, która finansowo wesprze nasz projekt, docieramy z informacją o nim do osób, które w następnym etapie zdecydują się na zakup lub inne zanagażowanie. Bez względu na stronę finansową projektu budujemy sobie relacje na przyszłość.

Jest jeszcze jeden efekt uboczny crowdfundingu, który nie ma wymiernej wartości ale z pewnością jest istotny dla nas wszystkich jako obywateli. Finansowanie społecznościowe  mobilizuje do aktywności społecznej, a tym samym przyczynia się do budowania społeczności, kapitału ludzkiego oraz rozwoju społeczeństwa obywatelskiego.