sobota, 11 wrzesień 2021 13:05

Uwolnić Michała Sobańskiego

Napisał
Uwolnić Michała Sobańskiego fot. freeimages.com

23 czerwca br. zatrzymano Michała Sobańskiego, pomimo zaproponowania przez niego bardzo wysokiego poręczenia majątkowego - Sąd Rejonowy we Wrocławiu zdecydował o zastosowaniu wobec Niego aresztu tymczasowego.

Odrzucił przy tym możliwość udzielenia poręczenia osobistego przez ponad 200 godnych zaufania osób, które wyraziły gotowość udzielenia takiego poręczenia.

Poniżej list otwarty w sprawie Michała Sobańskiego. Podpisało go już blisko 500 osób, w tym m.in. Jan Maria Jackowski, Jerzy Meysztowicz, prof. Jan Żaryn, Tomasz Tywonek, Bp Leon Dubrawski, prof. Christopher Szpilman, Jan Holubek, Paulina Holtz, Maja Ostaszewska, Maciej Łubieński, Anna Czartoryska - Niemczycka, Marek Kozubal, Dominika Wielowieyska, Tomasz Wołek, Tomasz Sakiewicz, Ava Roosevelt, Maciej Radziwiłł, Jan Lubomirski.

List otwarty w sprawie Michała Sobańskiego. W dniu 23 czerwca 2021 roku, media obiegła wiadomość o zatrzymaniach osób zaangażowanych w domniemane nieprawidłowości dotyczące restytucji mienia. Wśród zatrzymanych był Michał Sobański, znany ze swojej działalności na rzecz kultury, ratowania zabytków i dziedzictwa narodowego, Prezes Fundacji im. Feliksa hr. Sobańskiego.

Należy w tym miejscu podkreślić, iż wbrew doniesieniom medialnym, Michał Sobański nie brał udziału w tzw. „dzikiej reprywatyzacji”. Prowadził sprawy z zakresu restytucji mienia - doradzał i reprezentował żyjących spadkobierców osób, które na skutek niezgodnych z prawem decyzji administracyjnych wydanych przez władze PRL w sposób bezprawny i bez odszkodowania zostali pozbawieni swojego majątku, niejednokrotnie jako odwet za „niewłaściwe pochodzenie klasowe”.

W dniu 25 czerwca 2021 roku na skutek wniosku Prokuratury – pomimo zaproponowania przez Michała Sobańskiego bardzo wysokiego poręczenia majątkowego – Sąd Rejonowy we Wrocławiu zdecydował o zastosowaniu wobec Niego aresztu tymczasowego, odrzucając przy tym możliwość udzielenia poręczenia osobistego przez ponad 200 godnych zaufania osób, które wyraziły gotowość udzielenia takiego poręczenia.

Nie bez znaczenia jest fakt, iż aresztowanie Michała Sobańskiego odbyło się dokładnie w czasie, gdy w Sejmie, w trybie nagłym, procedowane były zmiany przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, które w bezpośredni sposób uderzyły w osoby, które powierzyły prowadzenie Michałowi Sobańskiemu swoich spraw restytucyjnych. Głośny międzynarodowy wymiar tych zmian w prawie oraz niesłuszne wiązanie Michała Sobańskiego z tzw. "dziką reprywatyzacją" mogło przyczynić się do decyzji Sądu o zastosowaniu najsurowszego środka zapobiegawczego jakim jest areszt.

O winie Michała Sobańskiego rozstrzygnie niezawisły Sąd, jednak zastosowanie wobec niego aresztu tymczasowego wzbudza najwyższe wątpliwości, w szczególności, że postępowanie karne, w którym został on zatrzymany prowadzone jest od kilku lat - w sprawie przesłuchano inne osoby, którym postawiono zarzuty, świadków, jak również zabezpieczono szereg dokumentów.

Wskazane powyżej okoliczności budzą wątpliwości i pozwalają postawić zasadne pytanie, czy Michał Sobański jeszcze przed procesem sądowym, a nawet przed sformułowaniem aktu oskarżenia, ma stać się sztucznie wykreowanym symbolem reprywatyzacyjnych nadużyć?

Jak wynika z oficjalnych danych, z roku na rok rośnie w Polsce liczba aresztów, chociaż wedle tych samych danych – przestępczość spada. Szczególne kontrowersje budzą areszty stosowane w tzw. sprawach gospodarczych, gdzie podstawą zarzutów są zgromadzone przez prokuraturę dowody z dokumentów, a osoba podejrzana nie ma żadnych możliwości wpływania na przebieg śledztwa, w szczególności, że poprzez taki wpływ, ryzykowałaby trafienie do aresztu, utratę wysokiego poręczenia, przepadek zabezpieczonego majątku i utratę dobrego imienia wśród osób, które zgodziły się udzielić za niego poręczenia osobistego.

Michał Sobański jest osobą od lat angażującą się między innymi w ratowanie dóbr kultury i wspieranie inicjatyw charytatywnych, a także w pomoc Polakom na Wschodzie. Od wielu lat jest również aktywnym działaczem na rzecz restytucji mienia. Poręczyło za niego wiele osób, między innymi wielu działaczy społecznych, ludzi kultury, polityków.

Zamiana aresztu tymczasowego na inne środki zapobiegawcze nie wpłynie na tok śledztwa, a umożliwi Michałowi Sobańskiemu do czasu zakończenia postępowania, normalne funkcjonowanie w rodzinie oraz wychowanie niepełnoletnich dzieci. Areszt jest ostatecznością, nie może stanowić ani represji, ani środka nacisku na podejrzanego. Wierzymy, że zarówno Prokuratura jak również niezależne polskie Sądy, wykażą się w tym zakresie rozwagą i niezawisłością.