piątek, 08 październik 2021 12:01

Polski ubezpieczyciel nr 1 ubezpieczy elektrownie wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne

Napisał
Polski ubezpieczyciel nr 1 ubezpieczy elektrownie wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne fot. free-images.com/Pixabay

PZU wprowadza na rynek nowe, unikalne ubezpieczenia dla klientów korporacyjnych. Polisy PZU Energia Wiatru i PZU Energia Słońca chronią elektrownie wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne na wypadek awarii, uszkodzeń czy zniszczeń.

Zabezpieczają również klientów przed odpowiedzialnością cywilną i utratą zysku spowodowaną szkodami materialnymi. W 2020 r. udział węgla w miksie energetycznym Polski po raz pierwszy w historii spadł poniżej 70% (65%). Dynamicznie rozwija się natomiast energetyka korzystająca z odnawialnych źródeł, która stanowi już ok. 17,7% mocy generowanej w kraju, z czego niemal 90% wytwarzane jest przez słońce i wiatr.

- Energia z odnawialnych źródeł to nasza przyszłość. Ubezpieczenia PZU Energia Wiatru i PZU Energia Słońca są odpowiedzią na potrzeby szybko rosnącego rynku OZE i naturalnym etapem rozwoju biznesu PZU. Produkty chronią mienie i OC klientów korporacyjnych w fazie eksploatacyjnej. Zostały tak przygotowane, abyśmy mogli elastycznie odpowiadać na najbardziej wymagające zapytania ofertowe - mówi Jakub Sajkowski, dyr. zarządzający ds. klienta korporacyjnego w PZU.

PZU Energia Wiatru i PZU Energia Słońca są bliźniaczymi produktami, różnią się jedynie źródłem wytwarzanej przez ubezpieczonego energii - warunki polis są ściśle związane z charakterystyką danego przedmiotu ubezpieczenia. Przedsiębiorca ubezpieczy dzięki nim kluczowe ryzyka związane z eksploatacją elektorowi wiatrowych lub instalacji fotowoltaicznych, np. szkody powstałe w wyniku ognia, uderzenia pioruna, huraganu, gradu, powodzi, kradzieży z włamaniem, dewastacji, uszkodzeń, awarii, przepięć, zwarć, wad materiałowych i montażowych. Co więcej, klienci korporacyjni mogą ubezpieczyć odpowiedzialność cywilną w związku z prowadzoną działalnością polegającą na produkcji energii, w tym w związku z wprowadzeniem do obrotu produktu jakim jest energia elektryczna. Zakres ochrony może obejmować szkody mające postać czystej straty finansowej będącej następstwem nie dostarczenia energii elektrycznej lub dostarczenia energii elektrycznej o niewłaściwych parametrach.

Obie polisy chronią zarówno urządzenia odpowiedzialne bezpośrednio za generowanie energii (w przypadku oferty PZU Energia Wiatru: gondole, wieże, fundamenty, okablowanie wewnętrzne, a w PZU Energia Słońca: panele fotowoltaiczne, ich konstrukcję, okablowanie wewnętrzne, inwertery) oraz całą infrastrukturę towarzyszącą: magazyny energii, podziemne przyłącza kablowe, napowietrzne linie elektroenergetyczne, linie światłowodowe, urządzenia wyprowadzające moc do sieci elektroenergetycznej, jak i infrastrukturę pomocniczą: ogrodzenia, oświetlenie, systemy dozoru, drogi wewnętrzne, budynki stacji i rozdzielni wraz z wyposażeniem.

- Ubezpieczenia PZU dla dużych firm , których działalność związana jest z OZE to elastyczne i kompleksowe polisy, które oferujemy naszym klientom w pełnych pakietach lub wariantach najlepiej pasujących do indywidualnych potrzeb. Zostały tak przygotowane, abyśmy mogli wyjść naprzeciw oczekiwaniom nawet najbardziej wymagających producentów energii wiatrowej i słonecznej - wyjaśnia Sajkowski.

Rozwój zielonej oferty ubezpieczeniowej dla klientów korporacyjnych oraz  indywidualnych (wprowadziliśmy dla tych drugich ubezpieczenie PZU Eko Energia) to kolejny krok realizacji strategii ESG przez PZU. Jako największa grupa kapitałowa w Europie Środkowo-Wschodniej chcemy być promotorem zielonej transformacji wśród kontrahentów, klientów i partnerów społecznych. Drogą do tego, oprócz odpowiedniej oferty ubezpieczeniowej, jest zaangażowanie w kluczowe przedsięwzięcia w sektorze OZE.

W połowie 2021 roku PZU ogłosiło współfinansowanie budowy farm wiatrowych na łączną kwotę 150 mln zł. Kolejnych 300 mln zł ulokowało w obligacjach ESG. Zgodnie ze strategią, Grupa PZU do 2024 r. stanie się neutralna klimatycznie, czyli będzie zużywać mniej energii i czerpać ją w pełni z OZE, redukując odpowiednio pozostałe emisje własne, a tam gdzie będzie to niemożliwe – rekompensować je.

W dalszej perspektywie, do roku 2030, firma chce jeszcze mocniej zmniejszyć własny ślad węglowy (m.in. poprzez systematyczną rozbudowę floty aut hybrydowych i elektrycznych) oraz rozpocząć redukcję emisji w całym łańcuchu podmiotów współpracujących z nią dostawców. Jako odpowiedzialny lider PZU chce także pomagać przedsiębiorstwom dostosowującym się do niskoemisyjnej gospodarki. W ciągu najbliższych czterech lat co najmniej 55 proc. największych korporacyjnych klientów ubezpieczeniowych PZU zostanie poddanych analizie pod kątem czynników ESG.