wtorek, 12 październik 2021 12:41

Firmy dobrze oceniają swoją sytuację mimo niepokoju w branży usług

Napisał
Firmy dobrze oceniają swoją sytuację mimo niepokoju w branży usług fot. free-images.com/Pixabay

Miesięczny Indeks Koniunktury przygotowywany przez Polski Instytut Ekonomiczny we współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego wzrósł w październiku o 2,3 pkt. do poziomu 111,9 pkt.

W najnowszym odczycie najlepiej oceniono: wartości sprzedaży (+4,8 pkt.), liczbę nowych zamówień (+3,7 pkt.) oraz płynność finansową (+9,3 pkt.). Wynik poniżej neutralnego poziomu zanotowano jedynie w inwestycjach. Wśród poszczególnych sektorów najlepiej swoją sytuację ocenia handel i TSL, najgorzej - branża usług.

Od pięciu miesięcy przedstawiciele wszystkich badanych branż oceniają koniunkturę pozytywnie. W ostatnim odczycie spadły jednak nastroje przedsiębiorstw usługowych (o 3,4 pkt. m/m) i jest to już trzeci miesiąc, w którym odnotowujemy spadki MIK w tej branży. Największy wzrost m/m dotyczył firm produkcyjnych (+5,9 pkt.), jednak w porównaniu do lipca był to poziom niższy o 2,5 pkt. Z kolei wyraźną poprawę nastrojów przedsiębiorców odnotowano w handlu, w którym od lipca MIK wzrósł aż o 13,9 pkt. i w październikowym odczycie wyniósł 116,3 pkt. Podobną sytuację obserwujemy w firmach z sektora TSL, dla których ostatni odczyt wskaźnika koniunktury jest najwyższy ze wszystkich branż i wynosi 116,4 pkt.

- Dobra koniunktura utrzymuje się od czerwca, a w październikowym odczycie zanotowaliśmy najwyższą z dotychczas obserwowanych wartości. Wydaje się zatem, że firmy, po wiosennym odbiciu, kiedy zniesiono restrykcje, w jesienny okres wchodzą z optymizmem, mimo że sytuacja pandemiczna pogarsza się wraz z rosnącą liczbą zakażeń. Ewentualny lockdown nie budzi już wśród przedsiębiorców tak poważnych obaw jak poprzednio, choćby z tej przyczyny, że firmy nauczyły się funkcjonować w warunkach zagrożenia. Dobre nastroje przedsiębiorców związane są głównie z ich stabilną sytuacją finansową - tylko 2 proc. badanych firm wskazuje, że płynność finansowa przedsiębiorstwa jest niedostateczna, by funkcjonować nawet przez miesiąc. Jednak przedsiębiorstwa nie są zbyt skłonne do inwestowania swoich zasobów finansowych - aż 38 proc. firm nie poniosło wydatków inwestycyjnych w ostatnich trzech miesiącach nie z braku możliwości, ale z braku potrzeby inwestowania - powiedziała Katarzyna Dębkowska, kierownik zespołu foresightu gospodarczego PIE.

- W październiku odnotowano poprawę większości składowych MIK. Naszym zdaniem, jest to w części efekt sezonowy, szczególnie widoczny w przemyśle, który zazwyczaj jesienią notuje znaczącą poprawę aktywności po letnim wyhamowaniu.  Podobny schemat obserwujemy również w transporcie i logistyce, silnie związanych z sektorem przemysłowym. Jedynym komponentem, który negatywnie zaskakuje jest zatrudnienie, jednak zważywszy na problemy po stronie podażowej rynku pracy, z dużym prawdopodobieństwem jest to konsekwencja spadku podaży, a nie popytu na pracę. Ze względu na krótki okres prowadzonych badań, trudno obecnie określić, czy poprawa MIK jest determinowana wyłącznie przez czynniki sezonowe. Jednak porównanie z danymi GUS o dłuższej historii, które po odsezonowaniu sugerują stabilizację koniunktury, sądzimy, że kluczowym czynnikiem, który zaważył na poprawie jest aspekt odbicia sezonowego - ocenia Konrad Soszyński z Biura Badań i Analiz BGK.

Miesięczny Indeks Koniunktury (MIK) jest narzędziem badającym nastroje gospodarcze przedsiębiorstw w Polsce opracowanym przez Polski Instytut Ekonomiczny oraz Bank Gospodarstwa Krajowego. MIK powstaje co miesiąc na podstawie pomiarów dokonanych w siedmiu kluczowych obszarach działalności przedsiębiorstw: wartość sprzedaży, nowe zamówienia, zatrudnienie, wynagrodzenia, moce produkcyjne, wydatki inwestycyjne, sytuacja finansowa.