poniedziałek, 17 styczeń 2022 13:54

Low-costowe linie lotnicze chcą w 2-3 lata zatrudnić w Polsce kilkuset pilotów

Napisał
Michał Kaczmarzyk Michał Kaczmarzyk fot. Newseria Biznes

Przewoźnicy przygotowują się do powrotu podróżnych, inwestując w nową flotę i rekrutując pracowników. W ciągu najbliższych kilku lat Ryanair chce zatrudnić ok. 5 tys. osób, głównie pilotów i personel pokładowy.

W Polsce linia rozpoczęła właśnie rekrutację 100. pilotów, a w planach ma zatrudnienie kolejnych 300. Tymczasem ruch lotniczy wciąż jest o połowę niższy niż w 2019 r., kiedy pandemia nie zakłócała jeszcze podróży międzynarodowych. Stopniowo widać jednak ożywienie w branży. W Polsce III kwartał 2021 r. był w portach lotniczych o 93 proc. lepszy niż III kw. 2020 r. pod kątem liczby obsłużonych pasażerów i wykonanych operacji.

- Rynek szybko wraca do normy, a w efekcie coraz więcej linii lotniczych rekrutuje nowych pracowników. Ryanair jest liderem, jeżeli chodzi o rekrutacje, właśnie ogłosiliśmy rekrutację 100 pilotów - kadetów wyłącznie do naszej polskiej spółki Buzz - mówi agencji Newseria Biznes Michał Kaczmarzyk, prezes linii lotniczej Buzz należącej do grupy Ryanair. - W ciągu kolejnych trzech lat chcemy natomiast zrekrutować 300 pilotów do latania z Polski i innych naszych baz zlokalizowanych w centralnej Europie. Mówię tutaj o pilotach - kadetach, którzy mają już licencję pilota, ale nie mają jeszcze tzw. certyfikatu, czyli licencji na typ. Są to osoby świeżo po skończeniu szkół lotniczych. 

Cała grupa Ryanair do 2026 r. planuje przewozić łącznie już ok. 225 mln pasażerów rocznie, a więc o ok. 50 proc. więcej niż w 2019 roku, jeszcze przed pandemią COVID-19. Przewoźnik zamierza uruchamiać w Europie kolejne połączenia, dlatego planuje intensywny wzrost zatrudnienia.

- W ciągu najbliższych dwóch-trzech lat jako grupa Ryanair będziemy rekrutować w sumie ok. 2 tys. pilotów - zapowiada Michał Kaczmarzyk.

Jak pokazuje „Jakościowa analiza rynku lotniczego w Polsce w okresie pandemii”, opracowana dla Sektorowej Rady ds. Kompetencji przemysłu lotniczo-kosmicznego, obecnie ta gałąź gospodarki w Polsce to łącznie około 170 firm i 30 tys. miejsc pracy. Z kolei cały sektor lotniczy, wliczając także lotniska i linie lotnicze, to już ok. 165 tys. miejsc pracy i ok. 30 mld zł rocznie wpływów dla polskiej gospodarki. W Polsce sam planowany Centralny Port Komunikacyjny ma wygenerować do 2030 r. bezpośrednie zatrudnienie około 14,5 tys. osób (i 37 tys. łącznie z zatrudnieniem pośrednim i indukowanym).

- W czasie pandemii nastąpiło spowolnienie, było dużo mniej latania. Natomiast my - jako jedna z nielicznych grup lotniczych - nie redukowaliśmy zatrudnienia, nie zwalnialiśmy pilotów. Wręcz przeciwnie, już w zeszłym roku rozpoczęliśmy rekrutacje, a w tym roku te rekrutacje zdecydowanie przyspieszą. Tak więc dla każdego, kto myślał o karierze pilota, to jest absolutnie idealny moment, aby tę ścieżkę wybrać - podkreśla prezes Buzz.

Akcja rekrutowania pilotów przez Buzz jest skierowana bezpośrednio do młodych absolwentów szkół lotniczych w Polsce. Wybrani kandydaci zostaną przeszkoleni, zdobywając uprawnienia do wykonywania lotów najnowszą flotą boeingów 737-8200. Podczas inauguracji akcji prezes spółki zachęcał do zapoznania się z Programem Mentorskim Ryanair oferowanym przez Bartolini Air, szkołę lotniczą w  Europie Środkowej stale współpracującą z tym przewoźnikiem. Jak wskazywał, program stwarza absolwentom 98-proc. szansę na pracę pilota największych linii lotniczych w Europie. Dwuletnie szkolenie teoretyczne i praktyczne to niemały koszt, sięgający ok. 59 tys. euro, który może jednak zwrócić się w całości już po kilku latach pracy.

Jak pokazują dane Urzędu Lotnictwa Cywilnego, na polskim rynku sytuacja powoli wraca do normy. W III kwartale 2021 r. nastąpiło intensywne ożywienie rynku lotniczego, na co złożyły się m.in. wyższa liczba oferowanych połączeń w ramach letnich rozkładów lotów, niska liczba zakażeń wirusem SARS-CoV-2, postępujący program szczepień przeciwko niemu, a także dostępność i możliwość korzystania z unijnych certyfikatów COVID-19. I choć do odzyskania rynku z roku 2019 jeszcze wiele brakuje, to polskie porty lotnicze obsłużyły w trzech pierwszych kwartałach 2021 roku ponad 12,9 mln pasażerów, co oznaczało wzrost o 1,3 proc. w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej. W samym trzecim kwartale 2021 r. obsłużono prawie 9,1 mln pasażerów, co dało wzrost o 93 proc. względem trzeciego kwartału 2020 r.