czwartek, 24 luty 2022 21:51

Ulgi proinnowacyjne z Polskiego Ładu pomogą zniwelować wzrost kosztów zatrudnienia

Napisał
Ulgi proinnowacyjne z Polskiego Ładu pomogą zniwelować wzrost kosztów zatrudnienia fot. free-images.com/Pixabay

Od tego roku nie można już będzie odliczać składki zdrowotnej od podatku. Wynika to z faktu, że po wprowadzeniu Polskiego Ładu zmienia się sposób kalkulacji wynagrodzeń, co wpływa bezpośrednio na pracowników i pracodawców - poinformował portal Newseria Biznes.

Ewentualne niższe wynagrodzenia netto ma zrekompensować ulga dla klasy średniej. Jednak części wysoko wykwalifikowanych specjalistów, np. działających w obszarze B+R, może ona nie objąć. Mimo to rodzimi innowatorzy – zarówno firmy, jak i pracownicy – nie są na straconej pozycji. Remedium na wyższe koszty pracy i niższe pensje będą ulgi proinnowacyjne.

  • Dotychczas firmy rozwijające innowacje mogły skorzystać z ulgi na badania i rozwój oraz ulgi IP Box, a ich pracownicy – z ulgi dla twórców. Od 2022 r. za sprawą Polskiego Ładu dołączą do nich nowe instrumenty: ulga na innowacyjnych pracowników, na prototypy oraz na robotyzację.
  • Korzystanie z ulg proinnowacyjnych pozwoli zniwelować wzrost kosztów zatrudnienia oraz zatrzymać lub pozyskać z konkurencyjnego rynku pracy specjalistów niezbędnych do prowadzenia projektów badawczo-rozwojowych.
  • Jak podkreślają eksperci, po zmianach podatkowych i w obecnej trudnej sytuacji gospodarczej korzystanie z ulg proinnowacyjnych przestaje być przywilejem, a staje się koniecznością.
  • Po zastosowaniu dostępnych ulg oszczędności dla pracodawcy w przypadku tylko jednego pracownika, który poświęca projektom B+R 50 proc. swojego czasu pracy, mogą wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie.

Polski Ład, wśród wielu zmian podatkowych, wprowadza istotne udogodnienia dla rodzimych innowatorów. Polegają one na uatrakcyjnieniu dotychczasowych ulg proinnowacyjnych (ulgi B+R i IP Box) oraz wprowadzeniu nowych instrumentów: ulgi robotyzacyjnej, na prototypy i na innowacyjnych pracowników. Mają one stanowić mechanizmy komplementarne. Co to oznacza w praktyce? Sposób ewidencji kosztów kwalifikowanych jest zbliżony, zaś mechanizm ich działania polega na minimalizacji należnego podatku.

Dobrą wiadomością dla przedsiębiorców prowadzących prace badawczo-rozwojowe jest to, że nowe ulgi podatkowe i zmiany w uldze B+R pozwalają bardziej efektywnie generować oszczędności dzięki zatrudnieniu wyspecjalizowanej kadry do realizacji prac B+R. Dotyczy to całkiem pokaźnego grona specjalistów, nie zawsze działających w ramach dedykowanych komórek B+R. Z raportu GUS „Nauka i technika w 2019 r.” wynika, że personel B+R w Polsce liczy 271 tys. osób. Z kolei koszty osobowe w podmiotach z obszaru B+R, które zatrudniają co najmniej 10 pracowników, stanowiły średnio 43 proc. wszystkich nakładów.

- Pozyskanie i utrzymanie wysoko wykwalifikowanych specjalistów zajmujących się badaniami i rozwojem zawsze było wyzwaniem. Całkiem prawdopodobne, że obecnie stanie się jednym z priorytetów dla firm rozwijających innowacje. Jeśli zmiany wprowadzone przez Polski Ład spowodują niższe pensje netto, pracownicy, którzy nie otrzymają rekompensaty czy podwyżek od obecnych pracodawców, mogą zacząć szukać nowego miejsca zatrudnienia. Dlatego przedsiębiorcy powinni wykorzystać wszystkie możliwości, jakie niosą ze sobą dostępne ulgi proinnowacyjne, aby uzyskać środki na utrzymanie pracowników. Dla rodzimych innowatorów korzystanie z ulg przestaje być przywilejem, a staje się koniecznością - komentuje Magdalena Burzyńska, Dyrektor Zarządzająca Ayming Polska.

Jak zauważa Tomasz Stańczyk, manager ds. ulg proinnowacyjnych w Ayming Polska, aby skorzystać z dostępnych ulg, nie jest konieczne składanie żadnych dodatkowych wniosków. Jedyne formalności dotyczą udokumentowania ponoszonych kosztów.

- Do rozliczania ulg proinnowacyjnych można przystąpić w dowolnym momencie roku, ale im wcześniej to zrobimy, tym łatwiej będzie zebrać odpowiednią dokumentację, a następnie szybciej otrzymać zwrot podatkowy. Uzyskane oszczędności można wykorzystać na dowolny cel, np. na podwyżki dla pracowników albo na szkolenia, które podniosą ich kompetencje - dodaje ekspert.

Przyjrzyjmy się, jakie możliwości zaoszczędzenia na kosztach osobowych dają firmom dotychczasowe i nowe ulgi proinnowacyjne. Za przykład do dalszych analiz niech posłuży pracownik zarabiający 15 tys. zł brutto, który poświęca 50 proc. swojego czasu pracy na udział w projektach badawczo-rozwojowych przedsiębiorstwa.

Pierwszą preferencją podatkową, z której można skorzystać, jest ulga na badania i rozwój. W katalogu kosztów kwalifikowanych odliczanych od podatku znajdują się koszty osobowe dotyczące specjalistów działających w ramach umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej (nie obejmują kontraktów B2B).

  • Całkowity roczny koszt pracodawcy w odniesieniu do pracownika z przykładu to ok. 213 250 zł. Jednak połowę czasu pracy przeznacza on na projekty B+R, co daje 106 625 zł kosztu kwalifikowanego do ulgi B+R.
  • Oszczędności w 2022 r.: za rok podatkowy 2021 wysokość odliczeń kosztów osobowych wynosi 100 proc. Tym samym pracodawca zaoszczędzi 20 259 zł. Możliwe jest również rozliczenie kosztów osobowych za lata przeszłe.
  • Oszczędności w 2023 r.: Polski Ład wprowadza odliczenie kosztów osobowych w wysokości aż 200 proc. Pracodawca uzyska wówczas ok. 40 941 zł oszczędności za rok podatkowy 2022.
  • Dodatkowo można odliczyć koszty materiałów zużywanych do realizacji projektów B+R, amortyzację wykorzystywanego sprzętu, jak i inne koszty związane z pracami B+R.

W 2022 r., podobnie lat w latach ubiegłych, pracownicy realizujący projekty B+R mogą uzyskać oszczędności z tytuły ulgi dla twórców. Umożliwia ona zastosowanie 50 proc. kosztów uzyskania przychodu w przypadku działalności twórczej odznaczającej się oryginalnością, niepowtarzalnością, niebanalnością oraz nierutynowością.

  • Honorarium autorskie powinno być wyraźnie wyodrębnione od innych składników wynagrodzenia pracownika-twórcy.
  • Oszczędności w odniesieniu do pracownika z przykładu mogą sięgnąć nawet ponad 12 tysięcy zł rocznie.

Od 2023 r. ulga na innowacyjnych pracowników pozwoli odliczyć koszty zidentyfikowane w ramach ulgi B+R mimo odnotowanej straty podatkowej lub pomimo poniesienia kosztów działalności B+R przekraczających dochód w danym roku podatkowym.

  • Ulga może być stosowana w przypadku specjalistów realizujących projekty badawczo-rozwojowe
    w przynajmniej 50 proc. swojego czasu pracy.
  • Maksymalna korzyść dla pracodawcy w przypadku pracownika z przykładu wyniesie ok. 26 579 zł rocznie.

Kolejna ulga wprowadzona na mocy Polskiego Ładu umożliwi odliczenie od podstawy opodatkowania 50 proc. kosztów kwalifikowanych stanowiących koszt uzyskania przychodu, który jest związany z inwestycjami
w robotyzację.

  • Preferencja dotyczy tylko nowo zakupionych robotów przemysłowych, które muszą spełniać definicję ustawową (m.in. są sterowalne, monitorowane, wielozadaniowe i posiadają min. 3 stopnie swobody).
  • W katalogu kosztów kwalifikowanych oprócz kosztów robota i urządzeń peryferyjnych znalazły się m.in. szkolenia pracowników związane z nauką obsługi nowo zakupionego robota.