piątek, 18 marzec 2022 13:20

Manasterski: Silny Orlen, to podmiot zdolny do obrony Polski przed kryzysem energetycznym

Napisał
Manasterski: Silny Orlen, to podmiot zdolny do obrony Polski przed kryzysem energetycznym fot. PKN Orlen

„Skoro myślimy o szybkim podniesieniu zdolności defensywnych polskiej armii, to musimy także w tych samych kategoriach myśleć o energii.

Silny Orlen to jest podmiot zdolny do obrony Polski przed kryzysem energetycznym, zerwaniem łańcucha dostaw, bezpieczeństwem dystrybucji, destabilizacją cen” - napisał Miłosz Manasterski, red. naczelny Agencji Informacyjnej w felietonie dla portalu PolskieRadio24.pl - poinformowała Agencja Informacyjna.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta wydał warunkową zgodę na połączenie PKN Orlen i PGNiG. UOKiK zastrzegł jednak, że warunkiem jest sprzedaż należącej do PGNiG firmy Gas Storage Poland, zajmującej się magazynowaniem gazu. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny oraz wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin zapewnili, że sprzedaż spółki nie zagrozi bezpieczeństwu energetycznemu Polski.

„Wojna na Ukrainie poprzedzona wywołanym przez Rosję kryzysem surowcowym pokazała, że ropa i gaz mogą być stosowane same w sobie jako broń. W tych dniach Sejm przyjął nową ustawę o obronności Rzeczpospolitej. Skoro myślimy o szybkim podniesieniu zdolności defensywnych polskiej armii, to musimy także w tych samych kategoriach myśleć o energii. Silny Orlen to jest podmiot zdolny do obrony Polski przed kryzysem energetycznym, zerwaniem łańcucha dostaw, bezpieczeństwem dystrybucji, destabilizacją cen. Nawet własne ogromne zasoby ropy i gazu nie wystarczą, jeśli brakuje mądrego zarządzania i zdolności organizacyjnych. Niech symbolem tego będą puste baki rosyjskich czołgów stojących na ukraińskich drogach.

(…) Już dzisiaj Orlen działa w Niemczech, Czechach na Litwie i Słowacji, za chwilę przejmie sieć stacji paliw na Węgrzech. Umacnianie pozycji Orlenu w Polsce daje mu jeszcze większe możliwości ekspansji w krajach, które nie chcą rosyjskich surowców. Cele biznesowe idealnie łączą się tu z geopolitycznymi” - napisał Manasterski.

- Generalnie jestem przeciwny tworzeniu wielkich korporacji, albowiem w jakimś sensie monopolizują one rynek. Dostrzega to też Komisja Europejska, która wyraziła na zgodę na połączenie Orlenu z PGNiG i Lotosem pod pewnymi warunkami - wyjaśnia Juliusz Bolek, przewodniczący Rady Dyrektorów Instytutu Biznesu.

- Niemniej trzeba dostrzegać toczące się procesy i przeobrażenia gospodarcze na świecie, które dzieją się na naszych oczach. Polski biznes musi podążać za tym trendami. Warto zauważyć, że dziś przeciwko agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę stają nie tylko państwa, ale również globalne koncerny. To pokazuje, że wielkie podmioty gospodarcze zaczynają odgrywać doniosłą rolę w światowej polityce na miarę państw. Fuzja Orlenu z PGNiG sprawia, że powstający podmiot gospodarczy zdywersyfikuje swoje przychody z produkcji i sprzedaży surowców energetycznych. To ważne z punktu widzenia spółki i konsumentów, ponieważ to stabilizuje sytuację energetyczną w Polsce - mówi cytowany w felietonie Juliusz Bolek.

Manasterski zwraca również uwagę na sposób działania PKN Orlen jako dużego podmiotu gospodarczego: - Jednocześnie Orlen, co trzeba podkreślić, promuje nową jakość polskiego biznesu. Orlen z troską podchodzi do spraw społecznych, środowiska i ładu korporacyjnego, czyli tego wszystkiego co obecnie funkcjonuje pod szyldem ESG. Potwierdzeniem jest to, że był głównym partnerem Kongresu ESG zorganizowanego niedawno przez Fundację im. XBW Ignacego Krasickiego, a teraz jest patronem kwartalnika „Raport ESG”. Wspiera również bardzo ważne forum poświęcone problematyce społecznej, biznesowej i środowiskowej jakim jest Forum Wizja Rozwoju, organizowany corocznie w Gdyni, pod patronatem premiera Mateusza Morawieckiego - stwierdza Manasterski.

Przeczytaj cały felieton Miłosza Manasterskiego „Silny Orlen potrzebny Polsce tak samo jak silna armia”.