poniedziałek, 04 kwiecień 2022 11:57

Biura zmieniają się po koronawirusie

Napisane przez BBC
Biura zmieniają się po koronawirusie Photo by Israel Andrade on Unsplash

Biura, chcąc stać się odporne na pandemię, adaptują się do krótkoterminowych zmian organizacji pracy, przechodzą w nowy tryb pracy i stawiają zdrowie jako priorytet w miejscu pracy.

Wiele krajów ostrożnie zmierza w kierunku złagodzenia obostrzeń związanych z Covid-19, a wielu pracowników powraca myślami do czasów, gdy pracowali z biura. Jednak w przypadku braku znacznego poziomu zaszczepienia pracowników, miejsca pracy będą musiały się zmienić, jeśli pracownicy mają bezpiecznie wrócić do swoich biurek.

Eksperci sugerują, że obecna sytuacja może skutkować szukaniem rozwiązań krótkoterminowych mających na celu zwiększenie zaufania pracowników, zmniejszenie liczby osób przebywających jednocześnie w biurze oraz modyfikacje wnętrza biura, które będą stawiać higienę pracy w centrum miejsca pracy.

Pierwsza faza powrotu do życia biurowego będzie polegać na wprowadzeniu podstawowych zmian, które zapewnią pracownikom bezpieczeństwo i rozwieją ich obawy. Pracownicy są obecnie nadmiernie świadomi zagrożeń dla zdrowia, a pracodawcy są przewrażliwieni na punkcie ponoszenia odpowiedzialności, jeśli ludzie zachorują w pracy.

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że miejsca pracy w planie otwartym staną się przeżytkiem, a firmy będą wracały do małych, kameralnych biur. Sale spotkań będą mogły być używane jako biura, dopóki zasady dotyczące dystansu społecznego nie zostaną złagodzone. Niektóre firmy rozważają ideę rozproszonego biura, która polega na uruchomieniu kilku mniejszych biur, które znajdowałyby się bliżej miejsca zamieszkania pracowników, co również może wpłynąć korzystnie na niższą ekspozycję na Covid-19 np. w transporcie publicznym, a jednocześnie umożliwiłby pracę mniejszych grup ludzi, co zaspokoiłoby potrzebę kontaktów i poprawy zdrowia psychicznego.

W perspektywie krótkoterminowej wydaje się prawdopodobne, że wielu pracowników pozostanie w domu nawet po zniesieniu rządowych obostrzeń. Rozproszona siła robocza może stać się standardem, np. z mniejszymi grupami przychodzącymi co drugi dzień i na zmiany, które pozwalają uniknąć m.in. zatłoczenia w godzinach szczytu w transporcie publicznym. Zmiana trybu pracy na pracę z domu może być ułatwieniem dla części siły roboczej, takie jak pracujące matki i osoby, które mieszkają daleko od dużych miast i mają trudności ze znalezieniem pracy.

Jedną z ciekawych koncepcji, która może się zaadaptować jest „biuro bezdotykowe” – coś, co może się rozpowszechnić wśród organizacji, które mają odpowiednie zasoby, m.in. finansowe. Polega ono na eliminacji konieczności wciskania wspólnych przycisków, poprzez użycie smartfona, a także do wysłania odpowiedniego polecenia do windy lub ekspresu do kawy dla personelu. Sale konferencyjne są wyposażone w technologie aktywowane głosem do sterowania oświetleniem czy sprzętem audiowizualnym. Przejście przez drzwi lub spłukanie toalety wymagałoby instalacji specjalnych czujników, podczas gdy samoobsługa w kuchniach biurowych również mogłaby zostać zautomatyzowana.

Istnieje również pomysł, że firmy mogłyby bardziej skrupulatnie monitorować chorych pracowników. Jedną z możliwości jest umieszczenie czujników pod biurkami w celu monitorowania temperatury ciała, a przełożony zostałby powiadomiony, gdyby ktoś miał gorączkę.

Niektóre organizacje wprowadziły już podobne środki. Hurtowy dystrybutor sprzętu IT z siedzibą w Sydney, Dicker Data, wprowadził zmiany dla kluczowych pracowników w miejscach pracy, m.in. stacje odkażające i dodatkowe środki czyszczące. Firma zainstalowała także skaner termiczny ciała, który emituje sygnał dźwiękowy, jeśli u kogoś zostanie wykryta podwyższona temperatura ciała. Kierownik magazynu jest odpowiedzialny za ocenę, czy dany pracownik powinien zostać odesłany do domu.

Cokolwiek wydarzy się w nadchodzących miesiącach, wydaje się prawdopodobne, że doświadczenie jakim jest pandemia będzie miało długotrwały wpływ na sposób, w jaki się pracuje i w jaki funkcjonują miejsca pracy. Co więcej, pomysł przychodzenia do pracy podczas choroby może stać się społecznie nieakceptowalny. Na drugim końcu spektrum jest większe skupienie się pracowników na zdrowiu i nadanie nowego znaczenia idei pracy w higienicznym środowisku pracy.

Źródło: BBC