czwartek, 07 kwiecień 2022 12:06

Czy specustawa spełnia oczekiwania biznesu?

Napisał
Czy specustawa spełnia oczekiwania biznesu? fot. Pracodawcy RP

Pracodawcy RP wraz z Polsko-Ukraińską Izbą Gospodarczą zorganizowali webinar poświęcony założeniom, rezultatom i praktycznym aspektom specustawy, która zakłada m.in., że pobyt każdego obywatela Ukrainy, który po 24 lutego br. wjechał legalnie do Polski i chce w niej pozostać, będzie legalny przez okres 18 miesięcy.

Według danych Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej do końca marca już 24 tys. obywateli Ukrainy podjęło pracę. Najwięcej osób znalazło zatrudnienie w woj. mazowieckim, dolnośląskim i wielkopolskim. Nowe regulacje dotyczą przede wszystkim legalizacji pobytu w Polsce Ukraińców, którzy schronili się w Polsce przed wojną. Ustawa reguluje też kwestie związane z zatrudnieniem, prowadzeniem działalności gospodarczej, opieką zdrowotną, edukacją i udzielaną pomocą.

Podczas wydarzenia eksperci skupili się na analizie specustawy jako nowego instrumentu zarządzania migracją w sytuacji kryzysowej oraz rozwiązaniach które ona zapewnia w zakresie otwarcia rynku pracy.

- Głównym celem ustawy, jaki nam przyświecał, było aby pozwolić obywatelom Ukrainy pracować, tak żeby mogli zarobić na siebie - mówił Mikołaj Tarasiuk, zastępca dyrektora departamentu rynku pracy w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej współtwórca ustawy. - Wprowadziliśmy rozwiązania, które w 100 proc. otwierają rynek pracy dla obywateli Ukrainy. Mamy dwa rozwiązania, które zmierzają do jednego celu. Po pierwsze otwieramy rynek pracy dla obywateli Ukrainy, którzy wjechali do Polski w trybie ustawy, ale także otwieramy rynek pracy dla wszystkich innych obywateli Ukrainy, którzy wjechali do Polski wcześniej. Tak, aby nie dyskryminować żadnych obywateli Ukrainy - dodaje.

Jak zaznaczył przedstawiciel ministerstwa najwięcej etatów jest dostępnych m.in. w magazynach, restauracjach, hotelach oraz przy pracy związanej z pakowaniem produktów. W związku z tym, że znaczna część osób przybywających do Polski z Ukrainy to kobiety, a także ze względu na nagły odpływ mężczyzn wracających do swojego kraju, by bronić go przed rosyjską agresją, Ministerstwo bierze pod uwagę głosy dobiegające ze strony przedsiębiorców, aby umożliwić uproszczoną procedurę szybkiej legalizacji pobytu i zatrudnienia również dla Białorusinów.

Główny ekonomista Pracodawców RP, Kamil Sobolewski zaznaczył, że Pracodawcy RP już 2 marca wystosowali list do premiera Mateusza Morawieckiego o uruchomienie specustawy o charakterze solidarnościowym oraz antykryzysowym. - W wymiarze solidarnościowym postulowaliśmy czasowe zrównanie praw obywateli Ukrainy przybywających na terytorium Polski z prawami obywateli Polski, z wyjątkiem prawa do paszportu i prawa wyborczego. W mojej ocenie ten postulat solidarnościowy został bardzo szeroko spełniony - mówił Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP.

Ekspert podkreślił, że trwają liczne zmiany prawa, wśród których specustawa jest tylko jednym z wielu elementów. Zaznaczył, że nie zostały spełnione postulaty deregulacyjne Pracodawców RP zgłoszone w liście otwartym do Premiera, a także w późniejszym liście otwartym do Ministra Rozwoju i Technologii.

- Nie postulujemy rozdawnictwa państwowego wobec firm, lecz szereg działań ułatwiających prowadzenie firmy i umożliwiających przedsiębiorcom skupienie się na biznesie, bo tam potrzebna jest obecnie cała ich energia. Wśród postulatów są: ograniczenie zmienności prawa gospodarczego, wsparcie płynności firm, na przykład poprzez stosowanie do skutków wojny gwarancji de minimis analogicznie jak w przypadku pandemii, wsparcie inwestycji, deregulacja, usuwanie barier biurokratycznych i niekrytycznych obowiązków, przedłużanie biegu terminów wobec US, ZUS, a nawet takie trywializmy jak więcej czasu na badania lekarskie czy techniczne. Postulujemy także ułatwienie czasowego przeniesienia do Polski tych ukraińskich firm, które nie są w stanie obecnie funkcjonować na Ukrainie. Ich przetrwanie będzie miało krytyczne znaczenie dla odbudowy gospodarczej Ukrainy po wojnie, a w okresie przejściowym pomoże rozładować liczne napięcia w Polsce – dodaje Sobolewski.

Według eksperta na rynku pracy może pozostać na stałe nawet 600 tys. osób. Biorąc pod uwagę sytuację demograficzną ci pracownicy są nam potrzebni z perspektywy firm, gospodarki i budżetu.

- Deficyt pracowników na rynku pracy był tak silny, że przedsiębiorcy przed wojną mieli problemy ze znalezieniem pracowników z Ukrainy. W pewnym sensie ta masowa emigracja jest dużą szansą dla kraju i właśnie od pracodawców zależy, czy uda się ją efektywnie wykorzystać - podsumowuje ekspert.

Paneliści zwrócili uwagę, że zwolnienie darowizn na cele humanitarne z podatków zawiera luki, zaś darowizny dokonywane za pośrednictwem pracodawców i organizacji nie mających statusu OPP są, choć nie powinny być, źródłem ryzyka podatkowego dla podmiotów, które spontanicznie zaangażowały się w pomoc Ukrainie.

Znaczna część wydarzenia miała kształt interaktywnego warsztatu, podczas którego eksperci z zaangażowaniem odpowiedzieli na dziesiątki bardzo praktycznych pytań i wątpliwości dotyczących specustawy. Wyjaśniali m.in. jak krok po kroku zatrudnić obywatela Ukrainy oraz jakie możliwości prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce posiadają Ukraińcy.