wtorek, 05 kwiecień 2022 13:16

Wsparcie z Funduszy Norweskich otrzymują innowacyjne i ekologiczne projekty

Napisał
Mikołaj Różycki Mikołaj Różycki fot. Newseria Biznes

- Realizujemy cztery programy w Rumunii, Bułgarii, Chorwacji i Grecji, ale skala programu w Polsce jest mniej więcej taka sama albo nawet większa niż w tych czterech pozostałych razem wziętych - mówi Magnar Ødelien z agencji Innovation Norway.

Jest ona norweskim partnerem PARP we wdrażaniu programu „Rozwój przedsiębiorczości i innowacje” finansowanego z Funduszy Norweskich.

- Ten program spotyka się z dużym zainteresowaniem polskich przedsiębiorców - dodaje Mikołaj Różycki, zastępca prezesa PARP. Obecnie dobiega końca nabór w po raz drugi ogłoszonym konkursie „Blue Growth – Innowacje w obszarze wód śródlądowych lub morskich”.

Jeszcze tylko do 7 kwietnia br. o dofinansowanie mogą się ubiegać projekty dotyczące zrównoważonego rozwoju obszarów wodnych.

- Na tle innych możliwości finansowania projektów inwestycyjnych w firmach Fundusze Norweskie są relatywnie wysoko popularne. Konkurs w schemacie Blue Growth ogłaszamy po raz drugi, natomiast w trzech innych obszarach tematycznych (zielone technologie, technologie poprawiające jakość życia czy projekty realizowane przez firmy kobiece) środki norweskie zostały już przyznane i trwa realizacja projektów - mówi agencji Newseria Biznes Mikołaj Różycki.

Norwegia nie jest członkiem UE, jednak poprzez specjalny, bezzwrotny instrument finansowy - czyli właśnie Fundusze Norweskie - zapewnia swój wkład w tworzenie zielonej, nowoczesnej i zintegrowanej Europy. Mechanizm ten jest dostępny w państwach, które przystąpiły do UE po 2003 r., czyli również w Polsce. W ramach tego instrumentu polskie mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa mogą się ubiegać o granty na realizację projektów związanych np. z ochroną środowiska, efektywnością energetyczną czy ograniczaniem nierówności społecznych i ekonomicznych.

- Dla polskich MŚP te fundusze to kolejna - poza środkami europejskimi czy krajowymi - możliwość, żeby się rozwijać, więc przedsiębiorcy są nimi żywo zainteresowani - mówi zastępca prezesa PARP.

Jak zauważa, na tle programów unijnych Fundusze Norweskie wyróżniają wyspecjalizowane ścieżki tematyczne, a środki są dedykowane przedsiębiorcom z wąskiej grupy ściśle określonych branż.

- Te fundusze bardzo dobrze pasowały do naszej koncepcji rozwoju, bo w naszych produktach też mamy dużo rozwiązań związanych z energooszczędnością, a to było jednym z podstawowych parametrów otrzymania dotacji - mówi Witold Levén, jeden z beneficjentów, prezes firmy Leven Group, specjalizującej się w rozwiązaniach i specjalistycznych urządzeniach dla branży gastronomicznej.

Kończony przez spółkę projekt Green Growth został sfinansowany ze środków norweskich na lata 2014-2021. Obejmował on budowę nowoczesnej hali produkcyjno-magazynowej wraz z panelami fotowoltaicznymi i innymi energooszczędnymi rozwiązaniami.

- Stwierdziliśmy, że potrzebujemy w naszych okapach nowych rozwiązań i jednym z wariantów dojścia do tego celu było pozyskanie dotacji, żeby można to było lepiej sfinansować, niż sami byśmy to zrobili. Dotację wykorzystaliśmy na budowę nowej hali i maszyny do produkcji nowych rozwiązań. Mamy tu także zainstalowane pompy ciepła i fotowoltaikę - wymienia Levén.

- Przyznaliśmy dofinansowanie ponad 180 projektom na kwotę prawie 95 mln euro. W tym momencie minęliśmy półmetek, bo ponad 60 proc. z tych projektów już ma podpisane umowy i jest realizowanych. Konkurs po raz pierwszy ogłosiliśmy w 2019 r., a w maju 2020 r. był termin składania wniosków. Nasze oczekiwania zupełnie minęły się z rzeczywistością, ponieważ zainteresowanie było ponad trzykrotnie większe niż budżet, jakim dysponowaliśmy wtedy. Teraz mamy już zwiększony budżet, właśnie dlatego że było bardzo dużo dobrych projektów, które były na liście rezerwowej - wyjaśnia Monika Karwat-Bury, ekspertka w Departamencie Wdrożeń Innowacji w Przedsiębiorstwach w PARP. 

- Natomiast z niektórych programów zostały nam oszczędności i z nich uruchomiliśmy kolejny konkurs.