poniedziałek, 11 kwiecień 2022 13:42

Lisicki w Galerii Delfiny: Literacka formuła ma tę zaletę, że można sobie na bardzo dużo pozwolić

Napisał
1. od l. Paweł Lisicki 1. od l. Paweł Lisicki fot. youtube.com/Fundacja im. XBW Krasickiego

W warszawskiej Galerii Delfiny, która działa w ramach Fundacji im. XBW Ignacego Krasickiego, odbyło się autorskie spotkanie Pawła Lisickiego poświęcone jego najnowszej książce - „System diabła. Blog z piekła rodem”, poinformował na portalu raportCSR.pl Bogusław Mazur.

Najnowsze literackie dzieło Pawła Lisickiego - eseisty, pisarza, tłumacza, redaktora naczelnego i współwydawcy tygodnika ,,Do Rzeczy” - jest publikacją napisaną w formie bloga. Tytułowym blogerem jest książę ciemności - szatan. Poprzez zapiski diabła Paweł Lisicki komentuje rzeczywistość, której częścią są eutanazja, aborcja, LGBT, komunizm, pandemia, moralność czy też zagadnienia teologiczne. Rozpatruje i omawia je z punktu widzenia nienawidzącego ludzi szatana.

Podczas spotkania prowadzonego przez red. Tomasza Rowińskiego, Paweł Lisicki obszernie wyjaśniał motywy napisania książki i nawiązywał do zawartych w niej wątków. - Książka nie jest historią idei. Jest to powieść, która nie jest osadzona do końca w rzeczywistości, tylko toczy się w świecie nadprzyrodzonym. Literacka formuła ma tę zaletę, że można sobie na bardzo dużo pozwolić, ale też tę wadę, że jak zaczyna się sobie na wszystko pozwalać, to mało kto chce wszystko czytać, traktując treści jako kompletnie wymyślone - mówił Lisicki.

- Trudność w psychologicznym oddaniu diabła polega na tym, że mamy do czynienia z duchem całkowicie nie psychologicznym. Jak wiemy z teologii, ten duch wybrał raz i wybór wiąże go na wieczność. Jest to przeciwieństwo człowieka, który może różnie wybierać, tu się zmieni a tam nawróci. Losy człowieka jest więc znacznie łatwiej opisywać, rodzą dramaturgię - ocenił pisarz.

W przypadku diabła sprawa wydaje się być absolutnie przesądzona. Diabeł nie może stać się aniołem - wyjaśniał autor, pytany o konstruowanie literackiej postaci „autora” bloga. I dodał: - Próbowałem wyobrazić sobie, jak zły duch może być realnym podmiotem krążenia idei, których ostatecznym celem miałaby być likwidacja istnienia, rzeczywistości, Boga. Nie taki zły duch, jaki funkcjonuje w przestrzeni folklorystyczno-popowej.

Jego zdaniem, proces rugowania tego, co nadprzyrodzone, rugowania Boga, stopniowo ulega od stuleci ideom zwanym postępem. Dlatego, aby ten proces przedstawić w niebanalny sposób, odwołał się do najbardziej zainteresowanej nim postaci, czyli do diabła.

W kolejnych wypowiedziach Paweł Lisicki obficie omówił ideowe podłoże swej książki i formułę opisu rzeczywistości, co dawało czasem zaskakujące rezultaty. Jak wyjaśnił, starał się maksymalnie zakotwiczyć tworzoną literacką fikcję w rzeczywistości. Czasem jednak wydarzenia, opisywane w książce jako przyszłe, mające być konsekwencją myślenia negującego nadprzyrodzoność, okazywały się już ziszczać.

- Jeśli fundament nienaruszalnych wartości zostanie zniszczony, to hulaj duszo, piekła nie ma - ocenił autor książki „System diabła. Blog z piekła rodem”, którą wydało wydawnictwo „Fronda” a patronatem objął tygodnik „Do Rzeczy”.

Bezpośrednia transmisja online ze spotkania autorskiego z Pawłem Lisickim odbyła się z Galerii Delfiny w ramach cyklu „e- Spotkania z książką”.

Cała transmisja ze spotkania autorskiego z Pawłem Lisickim jest dostępna na kanale YouTube Fundacji XBW: https://www.youtube.com/watch?v=FFBUCdkBwWg