piątek, 13 maj 2022 13:32

Co robić, żeby chronić nerki i pozwolić im działać jak najdłużej

Napisał
Jan Duława Jan Duława fot. Agencja Informacyjna

Aż około 4,5 mln osób w Polsce dotykają choroby nerek. Co ciekawe, co dziewiąty Polak nawet nie wie, że ten problem dotyczy także jego, gdyż w początkowych stadiach choroba może przebiegać bezobjawowo.

Szczególnie narażeni są chorujący na cukrzycę, miażdżycę, nadciśnienie tętnicze czy nawracające infekcje dróg moczowych. Co więc robić, żeby chronić nerki i pozwolić im działać jak najdłużej i co powinno być w priorytetem w przypadku zachorowania? - pyta na portalu Agencji Informacyjnej prof. Jan Duława, nefrolog, pracujący w Diaverum Polska.

Naukowiec podkreśla, że nerki są bardzo ważnym, niezbędnym do utrzymania życia narządem u wszystkich kręgowców, w tym u człowieka. Do ich zadań należy m.in. usuwanie z organizmu końcowych produktów przemiany materii, a także toksyn i nadmiaru wody oraz zapewnienie prawidłowej objętości krwi i ciśnienia tętniczego.

Z tego pobieżnego przeglądu wynika, że nerki mają bardzo duży wpływ na czynność całego organizmu. Najkrócej mówiąc; stanowią bardzo skomplikowany i wysokowydajny filtr oczyszczający organizm, ze zbędnych i toksycznych substancji.

Jak zaznacza profesor w zależności od tego, które z wymienionych funkcji nerek ulegają upośledzeniu, u chorego rozwijają się określone zaburzenia. Różne choroby nerek mogą w różny sposób upośledzać ich czynności, jednak w późnych okresach rozwoju tych chorób, szczególnie w tzw. okresie schyłkowym, niezależnie od przyczyny i choroby wywołującej, objawy są bardzo podobne.

- Jeżeli nerki przestają pełnić rolę filtra i upośledzona jest czynność wydalnicza, organizm zostaje zatruty toksycznymi produktami przemiany materii, co może prowadzić do zgonu.

Na szczęście od kilkudziesięciu lat istnieje możliwość tzw. leczenia nerkozastępczego, którego głównym elementem jest dializa, należy jednocześnie pamiętać o właściwej diecie i dobraniu odpowiednich leków - pisze profesor.

W opinii nefrologa należy podkreślić, że najlepszą metodą leczenia nerkozastępczego jest przeszczepienie nerki. Z różnych powodów jednak tę metodę można zastosować tylko u niewielkiego odsetka chorych. Dla wszystkich pozostałych, w tym u większości chorych, w zaawansowanym wieku, pozostaje dializa. Jest to zabieg, który umożliwia częściowe zastąpienie czynności wydalniczej nerki i usunięcie z organizmu nadmiernie szkodliwych produktów przemiany materii, a także toksyn egzogennych, w tym leków. W trakcie zabiegu wykorzystuje się właściwości błony półprzepuszczalnej – sztucznej (hemodializa pozaustrojowa) lub naturalnej, jaką jest otrzewna (dializa otrzewnowa).

- Wybór metody leczenia nerkozastępczego zależy od stanu klinicznego chorego i powinien być omówiony przez lekarza z pacjentem i jego rodziną. Kluczem do powodzenia jest odpowiednie przygotowanie, które powinno się rozpocząć najpóźniej kilka miesięcy przed rozpoczęciem samej dializoterapii. Dlatego należy odpowiednio wcześnie skontaktować się z lekarzem nefrologiem - stwierdza na zakończenie prof. Jan Józef Duława.

Jest on lekarzem, prezes Zarządu Głównego Towarzystwa Internistów Polskich. W 1978 r. ukończył studia na Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach. Stopień doktora nauk medycznych uzyskał w 1982, habilitację w 1987. Profesor zwyczajny od 1998 r. Uzyskane specjalizacje: 1986 - specjalizacja z chorób wewnętrznych, 1989 - specjalizacja z nefrologii, 2003 - specjalizacja z angiologii, 2006 - specjalizacja z hipertensjologii. W 2016 r. profesor został wybrany na dziekana Wydziału Nauk o Zdrowiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Od 2020 r. jest przewodniczącym Zarządu Głównego Towarzystwa Internistów Polskich.