niedziela, 26 czerwiec 2022 12:38

Połowa z nas chce zmienić pracę w ciągu najbliższego pół roku

Napisał
Połowa z nas chce zmienić pracę w ciągu najbliższego pół roku fot. free-images/Pixabay

Zjawisko Wielkiej Rezygnacji, które pojawiło się w czasie pandemii, nie znika. Jako główne powody odejścia z pracy respondenci wskazują nieefektywne procesy w organizacji, niski poziom wynagrodzenia oraz brak możliwości rozwoju.

Wbrew zatem powszechnej opinii nie chodzi tylko o zarobki - dla dziewięciu na dziesięciu ankietowanych rozwój zawodowy jest jednym z głównych powodów decyzji o porzuceniu dotychczasowego pracodawcy. W odpowiedzi na rosnącą rotację kadr przedsiębiorcy podejmują działania mające na celu poprawę wizerunku firmy oraz intensyfikację procesu rekrutacyjnego. Zamiast tego, powinni zacząć od rozpoznania właściwych potrzeb pracowników i podjąć działania mające na celu ich zaspokojenie - wynika z raportu „Od fali odejść do fali zmian. Czy jesteśmy gotowi na nowe podejście do pracy?”, przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte.

80 proc. wysoko wykwalifikowanych polskich pracowników rozważa zmianę pracy w najbliższej przyszłości. Odsetek osób, które rozważają przejście do innej firmy, najlepiej pokazuje skalę zjawiska Great Resignation (Wielkiej Rezygnacji – rosnącej rotacji oraz spadku zaangażowania pracowników) w Polsce. Do takich wniosków doszli eksperci zespołu Human Capital Deloitte, autorzy wspomnianego badania, przeprowadzonego między 6 a 30 maja br. na grupie 974 respondentów z Polski reprezentujących różne branże i stanowiska.

- Najczęściej wskazywanym czynnikiem, jaki skłoniłby pracowników do zmiany pracodawcy, była niska efektywność procesów dziejących się w ramach organizacji (46 proc. odpowiedzi). Drugim najistotniejszym argumentem był niski poziom wynagrodzenia (43 proc.), a trzeci najczęściej wskazywany powód rezygnacji to brak możliwości rozwoju (37 proc.).

Znaczenie zarządzania talentami przybiera na sile. Na decyzję o wyborze miejsca pracy wpływ mają nie tylko czynniki stricte finansowe, ale również komfort działania w ramach danej organizacji. Nasze badanie pokazało, że pracodawcy, aby zatrzymać talenty, powinni wprowadzić zmiany przede wszystkim w dwóch obszarach: wewnętrznych, proceduralnych aspektach funkcjonowania organizacji oraz zadbania o dobrostan pracowników - mówi John Guziak, partner, lider zespołu ds. Kapitału Ludzkiego w Polsce w Deloitte.

93 proc. respondentów ankiety Deloitte wskazało, że jednym z ważniejszych czynników determinujących decyzję o zmianie miejsca pracy, jest kwestia rozwoju zawodowego. Uczestnicy rynku pracy nie patrzą na swoje obowiązki jedynie pod kątem zarobkowym, ale również w kontekście realizacji własnych ambicji. Nie bez znaczenia są również benefity oferowane przez pracodawcę, takie jak elastyczny czas pracy (najważniejszy czynnik pozapłacowy według ankietowanych), prywatna opieka medyczna czy dodatkowy dzień wolny.

- Elastyczny czas pracy staje się wymogiem pracy XXI wieku – w naszym badaniu został wybrany jako najważniejszy benefit pozapłacowy. Pracownik oczekuje nie tylko wynagrodzenia w formie pieniężnej, lecz ceni sobie także udogodnienia niematerialne. Zmiana stylu życia wywołana pandemią sprawiła, że priorytetem stało się dbanie o samopoczucie i komfort. Jednocześnie upowszechnienie nowych technologii sprawia, że szereg działań można wykonywać znacznie sprawniej. W efekcie coraz częściej testowana przez firmy na całym świecie koncepcja czterodniowego tygodnia pracy może za niedługo stać się nowym standardem pracy - wskazuje Zbigniew Łobocki, menedżer w zespole Human Capital w Deloitte.

- Polscy przedsiębiorcy muszą się zmierzyć z wieloma nowymi wyzwaniami. Wielu z nich czeka wręcz „kwantowy przeskok” w sposobie zarządzania i budowania kultury organizacji. Decyzje, które dzisiaj podejmują liderzy, będą miały wpływ na to, czy zarządzane przez nich firmy skorzystają na „Wielkim przetasowaniu” czy stracą na „Wielkiej rezygnacji” - wskazuje Anna Szabowska-Walaszczyk, menedżer w zespole Human Capital w Deloitte.