wtorek, 02 sierpień 2022 15:54

Większość Ukraińców przenoszących do Polski swoje firmy traktuje to jako opcję tymczasową

Napisał
Oleksandra Iliashenko Oleksandra Iliashenko fot. Newseria Biznes

- Ukraińcy są zainteresowani zakładaniem działalności gospodarczej w Polsce. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy mieliśmy ok. 2 tys. zapytań, z których 80 proc. dotyczyło właśnie zakładania firm lub innych przedsięwzięć.

Trudno jest określić ich pełną liczbę, bo niektóre firmy częściowo przeniosły się do Polski, inne zaś rozpoczynają tu nowy rozdział - mówi portalowi Newseria Biznes Oleksandra Iliashenko, dyr. centrum Diia.Business w Warszawie, które pomaga Ukraińcom otwierać firmy w Polsce lub je tutaj przenosić. 

Wg danych z Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej już 358 tys. Ukraińców, którzy przyjechali do Polski po wybuchu wojny, podjęło tutaj pracę. Nie brakuje i tych, którzy są zainteresowani założeniem w naszym kraju swojej działalności gospodarczej albo przeniesieniem na tutejszy rynek swojej firmy z Ukrainy. - Dla nich to jest nowy sposób na zdobywanie doświadczenia, wyjście na duże europejskie rynki. Później chcą wrócić i odbudować swoje biznesy z korzyścią dla gospodarki ukraińskiej - dodaje Iliashenko.

Polski Instytut Ekonomiczny w lipcowej analizie wskazuje, że pomiędzy 16 marca a 12 lipca br. obywatelom Ukrainy wydano w sumie ponad 1,225 mln numerów PESEL uprawniających do korzystania z usług publicznych i wejścia na rynek pracy. Ukraińcy osiedlają się w głównie w dużych miastach i otaczających je obszarach funkcjonalnych. Dużą koncentrację widać też na obszarach przy granicy z Ukrainą. Eksperci PIE zauważają, że może to wynikać z chęci szybkiego powrotu do swojego kraju.

Częściowo potwierdza to również opublikowany niedawno raport NBP („Sytuacja życiowa i ekonomiczna uchodźców z Ukrainy w Polsce”). Wynika z niego, że aż 2/3 Ukraińców deklaruje, że jest w Polsce tymczasowo, a tylko 16 proc. planuje zostać tu na stałe. O powrocie do kraju częściej myślą kobiety, zwłaszcza samotne z dziećmi, osoby pracujące wcześniej w rolnictwie oraz osoby z wyższym wykształceniem, którym może być trudno znaleźć w Polsce satysfakcjonującą pracę w zawodzie. Natomiast chęć pozostania w Polsce częściej deklarują mężczyźni oraz ludzie młodzi, a także osoby pracujące w służbie zdrowia. Co oczywiste, o pozostaniu w Polsce dużo chętniej myślą też ci, którzy już mają tutaj pracę, niż ci, którzy dopiero jej szukają.

Raport NBP pokazuje też, że uchodźcy z Ukrainy są bardzo aktywni na rynku pracy. Około 30 proc. z nich już pracowało lub miało załatwioną pracę, a ok. 50 proc. aktywnie jej poszukuje, w tym bardzo często na część etatu ze względu na zajmowanie się dziećmi. Z kolei według najnowszych danych Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej 358 tys. Ukraińców, którzy przyjechali do Polski po wybuchu wojny, podjęło tutaj pracę. Najwięcej znalazło zatrudnienie w woj. mazowieckim (79 tys.), na Dolnym Śląsku (37,9 tys.) i w województwie łódzkim (35,2 tys.). Okazuje się, że nie brakuje również tych, którzy są zainteresowani założeniem w Polsce swojej działalności gospodarczej albo przeniesieniem na tutejszy rynek swojej firmy z Ukrainy.

- Nasze centrum im w tym pomaga. Oczywiście traktujemy to jako sytuację tymczasową, bo oczekujemy, że pewnego dnia ukraiński biznes wróci do naszego kraju - mówi Oleksandra Iliashenko.

Centrum Doradztwa Biznesowego dla Ukraińców Diia.Business działa w Warszawie od połowy maja br. Zostało uruchomione przez Ministerstwo Transformacji Cyfrowej Ukrainy we współpracy z polskim Ministerstwem Rozwoju i Technologii oraz Polską Agencją Inwestycji i Handlu. Każdy obywatel Ukrainy może tu skorzystać z bezpłatnych konsultacji dotyczących m.in. zatrudnienia w Polsce, możliwości założenia własnej firmy i pomocy w załatwieniu formalności.

- W pierwszym miesiącu pojawiały się pytania w rodzaju: „jak założyć firmę?”, „jak się tu przenieść?”, „co z moją firmą w Ukrainie?”, „jak mogę poradzić sobie z tą całą sytuacją?”. Obecnie pytania są inne, bo przedsiębiorców z Ukrainy interesują głównie kwestie prawne, przepisy, podatki, kwestie związane z przenoszeniem działalności i logistyką - wymienia dyrektorka centrum.

- Często spotykamy się np. z sytuacją, kiedy lekarze specjaliści mają problem z nostryfikacją swojego dyplomu w Polsce, bo cały ten proces zajmuje dużo czasu. Dlatego decydują się otwierać własne przychodnie i zapraszać do współpracy specjalistów, którzy mają już uznawane i nostryfikowane dyplomy.

Jak wskazuje, przeniesienie firmy z Ukrainy do Polski nie jest sprawą łatwą. Jednak ci, którzy zdecydują się to zrobić albo otworzyć w Polsce nową działalność, mogą liczyć na duże wsparcie instytucjonalne.