Niedawno pisałem o posiedzeniu Rady ds. Przedsiębiorczości przy Prezydencie RP, poświęconym promocji polskich marek. Burza mózgów przyniosła owoce – i oto powstał dokument zawierający Stanowisko Rady dot. promocji polskich marek.

Z tygodnia na tydzień odmrażamy naszą codzienność. Ruszyły hotele, zaraz otwierają się salony fryzjerskie, kosmetyczne i ogródki restauracyjne. Powoli wracamy do starej rzeczywistości także w sferze zdrowia publicznego. Jest szansa, że, oby skutecznie, zaczniemy zwracać większą uwagę na profilaktykę zdrowotną. I my, i urzędnicy, którzy decydują, na co wydać nasze ciężko zarobione pieniądze - napisał Krzysztof Przybył, prezes Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego „Teraz Polska” na portalu natemat.pl.

Kryzys może być szansą dla polskich marek – zwłaszcza, jeśli potwierdzą się optymistyczne prognozy, że nasz kraj odczuje go mniej boleśnie, niż inne europejskie państwa. Rada ds. Przedsiębiorczości przy Prezydencie RP, w której posiedzeniu miałem przyjemność uczestniczyć, przyjęła stanowisko w sprawie skutecznej promocji naszych narodowych marek.

Patriotyzm gospodarczy niektórych przedsiębiorstw mleczarskich budzi wątpliwości – uważa ministerstwo rolnictwa publikując tzw. listę wstydu. Znalazły się na niej nazwy firm, które importują mleko. Listę opatrzono wymownym tytułem: „Jedni wspierają, a dla innych liczy się tylko zysk” - informuje Robert Kozioł, ekspert Instytutu Biznesu w opublikowanym stanowisku Instytutu.

Zagrożenie koronawirusem i jego skutki bardzo ograniczyły szarą strefę. Z powodu pandemii polskie agencje muszą jednak mierzyć się z nowymi wyzwaniami: wyższymi kosztami organizowania pracy za granicą i faktem, że Polki (szczególnie 50+) dużo ostrożniej podchodzą do tego typu pracy. Według Sekcji Agencji Opieki Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia (SAZ): zapotrzebowanie na usługi opiekuńcze w Niemczech nie zmniejsza się, a nawet zwiększa - na opiekę legalną.

Andrzej Kozłowski, prezes firmy Emitel, wskazuje w wypowiedzi dla ISBTech, że obecnie dostęp do internetu jest tak samo ważny, jak dostawy energii elektrycznej. Minęły dopiero dwa miesiące od wybuchu pandemii i „krajobraz po bitwie” jeszcze nie jest do końca znany.

Pamiętacie jak to było z wakacjami za czasów komuny? Jechało się do jakiejś mieściny lub wioski i od gospodarza wynajmowało pokój. Gospodyni pichciła swojskie jedzenie z produktów rosnących i chodzących po zagrodzie. Gospodarz częstował bimberkiem produkowanym w warsztacie za szopą. Takie wakacje mieli moi rodzice w latach 50., ja na przełomie 60. i 70., a mój syn w latach 90.

- Chcielibyśmy prosić rząd o potraktowanie branży targowej jako specjalnej branży - apelują przedsiębiorcy. – Branża targowa, której wartość szacowana jest na 3 mld zł, pierwsza odczuła kryzys i prawdopodobnie ostatnia przestanie odczuwać jego skutki. W tej chwili przez te dwa miesiące straty są szacowane na poziomie 300–400 mln zł i tak to będzie postępowało aż do końca pandemii. Według szacunków Polskiej Izby Przemysłu Targowego to będzie około 150 mln zł straty miesięcznie – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Grażyna Grabowska, prezes zarządu Targów w Krakowie, operatora EXPO Kraków.

Wykorzystanie podpisu osobistego lub podpisu zaufanego w celu zbycia udziałów ma ułatwić przepływ kapitału w trudnej sytuacji w związku z pandemią COVID-19. Konieczność stawienia się przed notariuszem utrudnia obrót gospodarczy, w tym rozwój internetowych platform crowdfundingowych.

Przeciwdziałanie kryzysowi nie może ograniczać się do działań defensywnych. Odwrotnie, musimy wykorzystać szansę, jaką stanowi fakt, że zdaniem analityków Polska będzie w grupie krajów, które najmniej dotknie recesja i które mają największe szanse na szybkie odbicie. Teraz jest dobry czas na skuteczną promocję polskich marek! Rozmawialiśmy o tym ostatnio podczas internetowego posiedzenia Rady ds. Przedsiębiorczości przy Prezydencie RP - poinformował na swoim blogu na portalu natemat.pl Krzysztof Przybył, prezes Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego „Teraz Polska”.