Pomimo suszy, deszczowy lipiec w Polsce przypomina, iż największym zagrożeniem w Europie pod względem wartości szkód są powodzie.
Odpowiadają one bowiem za 55% strat z tytułu katastrof naturalnych wobec 4,9% strat jakie powodują susze i 3,1% strat jakie powodują pożary lasów.
Polska pojawia się wśród krajów stosunkowo silnie odczuwających skutki makroekonomiczne powodzi
Międzynarodowa firma ubezpieczeniowa Allianz Trade wyliczyła potencjalny koszt kolejnej dużej powodzi także dla Polski. Według firmy największe straty to jednak nie bezpośrednie szkody w majątku prywatnym czy przedsiębiorstw, ale odpływ nowych inwestycji (dla Polski -13% w ciągu kolejnych trzech lat od powodzi), które służyć mogłyby zwiększeniu produktywności, a nie jej odtwarzaniu. Dlatego o przeciwdziałaniu powodziom warto myśleć i działać z wyprzedzeniem, tym bardziej iż każda złotówka zainwestowana na tym polu pozwala uniknąć strat o wartości 4 złotych.
Polska pojawia się wśród krajów stosunkowo silnie odczuwających skutki makroekonomiczne powodzi. W analizowanym scenariuszu potencjalnej powodzi około 2027 r. (stworzonym na podstawie analizy strat z uśrednionych największych powodzi w latach 2015-2024) w wyniku kataklizmu poziom cen wzrasta o około 0,8%. Ponadto konsumpcja spada wówczas o około 0,6%, a saldo sektora finansów publicznych pogarsza się o około 2,1 pkt proc. PKB (w tym w Polsce prognozowany jest najwyższy w analizowanej grupie europejskich państw spadek dochodów sektora publicznego o -0,6%).
Potencjalny koszt dużej powodzi w najbliższym czasie dział Allianz Trade oszacował dla Polski na ok. 14,8 mld euro utraconych inwestycji w ciągu 3 lat od kolejnej dużej powodzi
Zarządzający oceną ryzyka w Allianz Trade Polska Sławomir Bąk komentuje: Warto pamiętać, że regiony najbardziej narażone na skutki powodzi – Dolny Śląsk, Śląsk, Małopolska oraz obszary położone w bliskich dorzeczach Odry i Wisły – należą jednocześnie do najważniejszych krajowych centrów przemysłowych, logistycznych i transportowych. Oznacza to, że koszt powodzi nie ogranicza się więc jedynie do zalanych budynków, ale obejmuje również utraconą produkcję, opóźnienia w łańcuchach dostaw (i potencjalna utratę klientów, zwłaszcza w eksporcie) oraz niezrealizowane inwestycje w nowe obiekty.
– Stąd – zdaniem eksperta – potencjalny koszt dużego zdarzenia powodziowego (możliwej skali ryzyka) w najbliższym czasie dział Analiz Ekonomicznych w Allianz Trade oszacował dla Polski na około 14,8 mld euro (spadek o 13%) utraconych inwestycji w ciągu 3 lat od kolejnej dużej powodzi, 15,9 mld euro (-0,5%) skumulowanych strat PKB w podobnym horyzoncie czasowym, a konsumpcja prywatna spadłaby wtedy o -10,4 mld euro (-0,6 %) – podkreśla ekspert.
Liczba powodzi w Polsce (31 w latach 2000-2025), które dotknęły bezpośrednio ok. 1 mln mieszkańców plasuje nasz kraj w środku europejskiej stawki
Liczba powodzi w Polsce (31 w latach 2000-2025), które dotknęły bezpośrednio ok. 1 mln mieszkańców, podobnie jak w Niemczech (40 powodzi), plasuje nasz kraj w środku europejskiej stawki (np. we Włoszech w tym czasie było 168 powodzi, w Hiszpanii 134, a we Francji 109), podobnie jak Niemcy (40 powodzi).