62,5% zmian wprowadzanych w firmach dotyczy aspektów technicznych i technologicznych, 16% zasobów ludzkich.
Niemal 100% menedżerów wyższego szczebla uważa, że są przygotowani do wprowadzania zmian
Jak wynika z raportu „Change Management – kompas managera 2023” przygotowanego przez firmę Wyser, należącą do GI Group Holding, niemal 100 proc. managerów wyższego szczebla uważa, że są przygotowani do ich wprowadzania, niewiele mniej jest zadowolonych z efektów usprawnień, choć piętą achillesową pozostaje efektywna komunikacja oraz zaplanowanie zmian. Czy zawsze wprowadzane są metodycznie? Ile firm wybiera elastyczność i model „ciągłego doskonalenia się”?
Także dla zarządzających nadszedł czas na rewolucję
Zmienność, która zaczęła definiować każdy aspekt rzeczywistości, na poziomie rynku pracy odzwierciedlają badania przedstawione w powyższym raporcie. – Naszą rzeczywistość zdominowała zmienność, podważająca zasadność zjawisk czy założeń traktowanych dotychczas za pewniki. Wpływa na naszą codzienność i sposób, w jaki pracujemy. Także dla zarządzających nadszedł czas na rewolucję, gdyż, tak jak zmiany przestawiły świat na nowe tory, tak i liderzy powinni zrewidować swój sposób myślenia i zarządzania, a niekiedy wręcz zbudować swoją pozycję na nowo – mówi Paweł Prociak, CEO Wyser Polska.
Charakter zmian
Z przeprowadzonego badania wynika, że głównym powodem wprowadzania zmian jest dostrzeżenie możliwości ulepszenia procesów w firmie oraz rozwój – wejście organizacji w kolejny etap. Kolejne czynniki to konkretny kryzys czy problem w organizacji, zmiany ekonomiczno-społeczne, presja ze strony konkurencji oraz oczekiwania klientów, a także zmiany regulacyjne.
62% usprawnień przeprowadzonych ostatnio w firmach dotyczyło obszarów technicznych i technologicznych
Coraz większego przyspieszenia nabiera transformacja technologiczna, która zmienia polskie firmy – aż łącznie 62% usprawnień przeprowadzonych w przedsiębiorstwach w ostatnim czasie dotyczyło obszarów technicznych (32,5%) oraz technologicznych (29,5%). Zmiany związane z zasobami ludzkimi, np. przekwalifikowaniem, motywowaniem, nową kulturą organizacyjną wprowadziło 16% firm. Niewiele mniej – 15% – odnosiło się do obszaru ekonomicznego, np. redukcji kosztów, najmniej – kwestii strukturalnych i regulacyjno-prawnych.
Wyzwaniem dla wielu organizacji jest też zmiana pokoleniowa. Może wiązać się z zapewnieniem sukcesji, ale zazwyczaj dotyczy zatrudniania młodych ludzi, którzy wkraczają na rynek prosto po studiach. Mają odmienne podejście i oczekiwania – szukają w pracy nie tylko możliwości rozwoju, ale także równowagi pomiędzy życiem prywatnym i zawodowym, chcą funkcjonować w płaskiej strukturze, oczekują partnerstwa. Jak każda zmiana w organizacji, może być ona wyzwaniem, ale przede wszystkim szansą.
Czy rzeczywiście jest tak dobrze?
Zdecydowana większość managerów (niemal 100%) bardzo dobrze ocenia zarówno swoje przygotowanie do zarządzania zmianą, jak i efekty wprowadzonych usprawnień (65% odpowiedzi: „raczej pozytywnie” oraz 24% odpowiedzi: „zdecydowanie pozytywnie”). Wyniki przedstawione w raporcie pokazują, że, nie mówimy już o tym, czy zmiana jest konieczna, ale szukamy najskuteczniejszej drogi w zarządzaniu, która umożliwi jej efektywne przeprowadzenie.
Czy planowanie ma jeszcze sens?
COVID-19 oraz konflikt zbrojny w Ukrainie z dnia na dzień zmieniły rzeczywistość społeczno-gospodarczą i poczucie stabilności. Czy planowanie ma sens? Firmy nie przygotowują już strategii na lata do przodu, elastycznie dostosowując się do koniunktury. Eksperci Wyser podkreślają, że zmierzamy w kierunku ewolucji i ciągłego doskonalenia się, choć proces ten powinien być zaplanowany i weryfikowany.
Długookresowe planowanie zmian w przedsiębiorstwach przestało mieć sens
– Duża zmienność procesów w dzisiejszej rzeczywistości sprawiła, że długookresowe planowanie zmian w przedsiębiorstwach przestało mieć sens. Nie jesteśmy w stanie przygotować się na to, co przyniesie jutro, więc z jednej strony warto być w stałej gotowości na zmianę, z drugiej należy do zmiany podejść strategicznie.